Obawy o bezpieczeństwo danych emerytalnych Polaków

Redakcja
2019-12-03

ZUS, Prokuratoria Generalna i UODO mają zastrzeżenia do projektu ustawy o Centralnej Informacji Emerytalnej (CIE) - informuje we wtorkowym wydaniu "Puls Biznesu". Obawy dotyczyć mają m.in. potencjalnej utraty kontroli nad wrażliwymi danymi i dostępu do nich przez podmioty komercyjne.

Obawy o bezpieczeństwo danych emerytalnych Polaków

Zadaniem CIE jest gromadzenie i udostępnianie informacji m.in. o składkach ZUS, KRUS, instytucji finansowych prowadzących IKE lub IKZE i tych zarządzających PPK oraz innych organów emerytalnych. Stworzeniem systemu ma się zająć Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

Celem systemu jest ułatwienie dostępu do danych przyszłym emerytom, co w założeniu ma zwiększyć zaufanie obywateli do systemu emerytalnego.

Prokuratoria Generalna RP zwraca uwagę na przepis, który umożliwia ustanowienie pełnomocnika dla dostępu do danych. W ocenie podmiotu każde sięgnięcie po konkretne dane powinno wymagać zgody zainteresowanego.

UODO zwraca uwagę na przepis, który umożliwia udostępnianie informacji o funkcjonowaniu CIE innym podmiotom. Chodzi o zakres tych informacji - czy zawierają one np. dane osobowe.

Według szacunków budowa nowego systemu będzie kosztować ok 45 mln zł, a jego roczne utrzymanie - 40 mln zł.

JS/Business Insider

Uwaga, ta strona używa COOKIES.

Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące COOKIES w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Zamknij