„Sztuczna inteligencja w sukurs służbie zdrowia”

Robert Azembski
2020-03-25

Nowoczesne systemy oparte nie tylko na gromadzeniu dużej ilości danych diagnostycznych, ale także dokonujące ich analizy w oparciu o algorytmy sztucznej inteligencji i wspierające następnie klinicystów, to przyszłość medycyny - rozmawiamy z Krzysztofem Mędralą, prezesem MedApp S.A., krakowskiej firmy implementującej unikatowe rozwiązania wspomagające diagnostykę obrazową i usługi telemetrycznej nowej generacji

„Sztuczna inteligencja w sukurs służbie zdrowia”

Wasza firma działa w mniej typowej, ale szybko rozwijającej się branży. Zaoferowaliście właśnie usługi sektorowi publicznemu.
Zadeklarowaliśmy, że bezpłatnie, na najbliższe szęść miesięcy, udostępnimy placówkom Sanepidu oraz szpitalom w całej Polsce jedno z naszych rozwiązań – system telemedyczny CarnaLife System, który umożliwia zdalną diagnozę oraz monitoring dużej liczby pacjentów bez konieczności częstych osobistych wizyt w placówce medycznej. Chodzi tu zarówno o lepszą diagnozę i większe bezpieczeństwo pacjentów, ale też o realną ochronę pracowników medycznych, oszczędność czasu, czy wreszcie odzieży ochronnej. Za pomocą naszego systemu można zdalnie monitorować temperaturę i pulsoksymetrię osób na kwarantannie albo w szpitalnych izolatkach, ale również wiele różnych innych parametrów opisujących stan pacjenta. Oprócz rozwijającej się pandemii zakażeń koronawirusem mamy przecież do czynienia z nadwyrężeniem całego systemu służby zdrowia. Nowoczesne rozwiązania technologiczne, w tym oparte na telemedycznej obsłudze dużej liczby pacjentów, mogą ten system istotnie wzmocnić. Przykład to osoby doświadczające chorób układu krążenia. Stanowią one najczęstszą przyczynę zgonów w Polsce i na świecie, powodując ogromne obciążenia dla służby zdrowia.

Nasz drugi system, CarnaLife Holo, zwiększa możliwości wizualizacyjne z różnego rodzaju urządzeń diagnostyki obrazowej takich jak tomograf komputerowy, rezonans magnetyczny, angiograf czy echo serca. Oprócz chorób układu krążenia system ten ma też zastosowanie w takich obszarach jak onkologia, ortopedia czy ginekologia i położnictwo. W czasach koronawirusa i braku dostępu do szerokiego stosowania testów Chińczycy zaczęli szybko diagnozować pacjentów na podstawie tomografii komputerowej pokazującej obszary zmętnień w płucach związanych ze stanem zapalnym. CarnaLife Holo umożliwia holograficzną wizualizację 3D różnego rodzaju zmian morfologicznych w różnych obszarach anatomicznych z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury urządzeń diagnostyki obrazowej. Co istotne, podczas interakcji z hologramem lekarz nie dotyka żadnych przedmiotów, więc nie ma ryzyka utraty sterylności.

Jaka jest reakcja władz na wyrażoną przez was intencję pomocy? Są postępy?
Reakcja jest pozytywna. Jesteśmy w gotowości z udostępnieniem naszego rozwiązania, czekamy na sygnał od decydentów. Nie boimy się dużej ilości danych. Serwery Azure firmy Microsoft gwarantują nam bezpieczeństwo i skalowalność naszego rozwiązania. Pomoc jest w zasadzie dostępna od ręki, maksymalnie w ciągu 2-3 dni.

Naprawdę wasze usługi mogą przyczynić się do ograniczenia epidemii w Polsce?
Zdecydowanie tak. Obecną pandemię może być w stanie powstrzymać rygorystycznie przestrzegana izolacja społeczna. Jeśli spowodujemy, że znaczna część pacjentów wymagających porady lekarskiej nie będzie musiała kontaktować się osobiście z lekarzem, to przyczynimy się do ograniczania rozwoju tej pandemii. Należy też pamiętać, że w niektórych krajach znaczącą część zakażonych stanowią pracownicy służby zdrowia. Mówimy więc tutaj nie tylko o bezpieczeństwie pacjentów, ale także bezpieczeństwie kluczowego personelu medycznego.

Tego rodzaju technologie wymagają szczególnych certyfikacji. Macie takowe?
Tak, nasz system CarnaLife wspomagający diagnostykę jest klinicznie potwierdzony i certyfikowany znakami CE 2274 i ISO 13485 jako wyrób medyczny klasy IIb. Posiadamy również NATO-wski Kod Podmiotu Gospodarki Narodowej NCAGE (NATO Commercial and Government Entity).

AI, czyli sztuczna inteligencja i robotyzacja, wydają się być obecnie przyszłością, także i jak najbardziej w medycynie. Czy technologie medyczne oparte na sztucznej inteligencji mogą mieć zastosowanie w Polsce także w czasach, gdy pandemia już się skończy?
Nowoczesne systemy oparte nie tylko na gromadzeniu dużej ilości danych diagnostycznych, ale także dokonujące ich analizy w oparciu o algorytmy sztucznej inteligencji i wspierające następnie klinicystów, to przyszłość medycyny. Pandemia koronawirusa pokazała, jak wiele jest do zrobienia w służbie zdrowia i jak istotna jest to gałąź gospodarki, także z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego i ekonomicznego. W najbliższych latach będziemy świadkami dużych zmian i inwestycji w ochronie zdrowia.

Rozmawiał Robert Azembski

Komentarze

Uwaga, ta strona używa COOKIES.

Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące COOKIES w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Zamknij