fbpx
środa, 12 czerwca, 2024
Strona głównaZdrowieSądy opóźniają wejście na rynek tańszych leków

Sądy opóźniają wejście na rynek tańszych leków

Przewlekłość postępowań przed sądami administracyjnymi w sprawach patentów powoduje opóźnienia w wejściu na rynek tańszych leków

Rezultat jest nie tylko taki, że pacjenci mają ograniczony dostęp do terapii, ale na dodatek Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje więcej na refundację leków – uważają Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego i Konfederacja Lewiatan.

– Krajowi Producenci Leków zwracają uwagę na przedłużające się procedury opóźniające wprowadzanie na rynek leków generycznych. To przede wszystkim przewlekłość postępowań o unieważnienie patentów i dodatkowych praw ochronnych z uwagi na ich niesłuszne udzielenie, szczególnie w przypadku Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie okres oczekiwania na rozstrzygnięcie wynosi obecnie około trzech lat. Skutkuje to obowiązywaniem niesłusznie przyznanych patentów, które ograniczają lub przynajmniej opóźniają konkurencję na rynku – mówi Kacper Olejniczak, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Podczas procesów sądowych dotyczących praw własności intelektualnej posiadacze patentów zwykle domagają się tymczasowego wstrzymania sprzedaży konkurujących leków. A sądy często zbyt pochopnie wydają postanowienie o zabezpieczeniu powództwa, które skutkuje zakazem sprzedaży konkurencyjnego leku na czas sporu – podaje Konfederacja Lewiatan.

Tymczasem jak mówi Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, konkurencja ze strony produktów generycznych może obniżyć cenę leków tracących ochronę patentową nawet o 66 proc.

– Dlatego przeszkody, które uniemożliwiają lub opóźniają wejście na rynek tych leków mają istotny wpływ na koszty i dostępność opieki zdrowotnej w UE – podkreśla Kopeć.

Konfederacja Lewiatan

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

RFN – ujawniono prawdę o złej metodzie walki z pandemią

Z odtajnionych akt Instytutu Kocha – niemieckiej agencji zdrowia publicznego – wynika, że jego eksperci ostrzegali rząd federalny Niemiec przed obowiązkowymi maskami oraz niszczącym lockdownem. Niemiecka opinia publiczna jest wstrząśnięta raportem RKI.
3 MIN CZYTANIA

Wiatraki dewastują zdrowie i różnorodność biologiczną?

Obracające się turbiny wiatrowe wytwarzają nie tylko energię elektryczną, ale także infradźwięki. Szkodzą one zdrowiu okolicznych mieszkańców i w poważny sposób zaburzają równowagę biologiczną – uważa niemiecka badaczka.
3 MIN CZYTANIA

Ukraina stanie się ziemią obiecaną dla producentów marihuany

Ukraińskie władze zliberalizowały zasady produkcji konopi technicznych oraz zalegalizowały możliwość korzystania z marihuany w celach medycznych.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA