Minister finansów Ukrainy poinformował, że inwazja Rosji wstrzymała pracę 30 procent ukraińskiej gospodarki.

Serhij Marczenko podkreślił, że rząd cały czas otrzymuje i dysponuje funduszami pochodzącymi z wpływów podatkowych. Ze względu jednak na ich spadek, wynikający z trwającego konfliktu, władze nie są w stanie same regulować wszystkich wydatków. Dlatego braki te są uzupełniane z zaciąganych pożyczek.

Na początku marca Bank Światowy zapowiedział uruchomienie programu nazwanego Finansowanie Naprawy po Kryzysie Gospodarczym na Ukrainie (w skrócie określanego jako Wolna Ukraina). Jego wartość to 723 miliony dolarów (na które składają się pożyczki i gwarancje finansowe). Środki te mają w pierwszej kolejności zostać przeznaczone na usługi publiczne dla Ukraińców. Chodzi tu o pensje pracowników szpitali oraz emerytury i programy socjalne dla ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji.

Obecnie Bank Światowy przygotowuje jeszcze program pomocowy dla Ukrainy o wartości 3 miliardów dolarów.

Wcześniej Międzynarodowy Fundusz Walutowy przekazał 1,4 miliarda dolarów w ramach Instrumentu Szybkiego Reagowania (RFI). Mają one zostać przeznaczone głównie na zaspokojenie potrzeb bieżącej realizacji bilansu płatniczego.

Reuters, worldbank.org, imf.org

Poprzedni artykułO inflacji i jej przyczynach okiem laika
Następny artykułRosja przejdzie na kryptowaluty?