Kolejne amerykańskie stany zapowiadają termin, po którym nie będzie można już sprzedawać w nich samochodów na benzynę i ropę.

W nowojorskich salonach samochodowych od 2035 r. będzie można kupić tylko modele z napędem elektrycznym. Ten sam termin na odejście od pojazdów spalinowych wyznaczyła wcześniej Kalifornia.

Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul oznajmiła, że zarówno władze stanowe, jak i administracja krajowa podejmują już działania i inwestycje, które zachęcą nowojorczyków i  firmy do zamiany swoich aut na elektryczne.

Uruchomiony został już system dopłat i ulg dla osób decydujących się na zakup samochodów na prąd.

Do roku 2026 – zgodnie z przedstawionym planem – 26 proc. wszystkich sprzedawanych w stanie Nowy Jork aut będzie mieć napęd elektryczny. W 2030 r. odsetek ten ma wzrosnąć do 30 proc., aż finalnie dojdzie do 100 proc. pięć lat później.

Celem władz stanowych jest redukcja emitowanych zanieczyszczeń o 85 proc. do 2050 r., względem ich poziomu z roku 1990. Obecnie transport odpowiada za 28 proc. produkcji szkodliwych gazów w tym stanie.

gizmodo.com

Poprzedni artykułOto firmy, które zapłaciły największy CIT
Następny artykułWzrost cen odczuła prawie każda firma. W najgorszym położeniu są mikroprzedsiębiorstwa