Podczas poniedziałkowego spotkania minister klimatu i środowiska Anny Moskwy z ambasadorem USA w Polsce Markiem Brzezińskim oraz Mirosławem Kowalikiem – prezesem koncernu Westinghouse w Polsce Amerykanie przekazali ofertę budowy reaktorów jądrowych w naszym kraju – poinformowała „Rzeczpospolita”.

W trakcie porannego spotkania minister Moskwy z prezesem Mirosławem Kowalikiem Amerykanie przedstawili Concept Execution Report (CER), czyli plan pracy i budowy sześciu dużych reaktorów jądrowych opartych na amerykańskiej technologii. Jak wyjaśniła „Rzeczpospolita” w dokumencie zawarto ramy strategiczne współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi w zakresie cywilnej energetyki jądrowej, co jest realizacją polsko-amerykańskiej umowy międzyrządowej o współpracy w tym zakresie, którą zawarto w październiku 2020 r. Amerykanie proponują wybudowanie w Polsce reaktorów Westinghouse typu AP1000.

– Jesteśmy zdeterminowani, żeby pierwsza duża elektrownia atomowa w Polsce powstała – powiedziała z kolei na antenie Polskiego Radia Koszalin Małgorzata Golińska, wiceminister klimatu i środowiska, odnosząca się do dzisiejszego spotkania. – Pomimo tego, że wiemy, że będzie duży opór ze strony chociażby naszych sąsiadów, ale dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo energetyczne obywateli. Stąd też ważne, żebyśmy tutaj akurat mówili jednym głosem, jako cała klasa polityczna, bo to jest żywotny interes Polaków. Mam nadzieję, że ta – nazwijmy to – zielona część, która często mówi niemieckim głosem, również tutaj pójdzie po rozum do głowy i wesprze polski rząd – dodała.

Oferta Amerykanów nie jest pierwszą propozycją na stole negocjacyjnym polskiego rządu. Jak przypomina „Rzeczpospolita” w październiku 2021 r. wstępną i niewiążącą ofertę budowy od czterech do sześciu reaktorów typu EPR przedstawił francuski EDF, a w kwietniu 2022 r. ofertę techniczną i finansową na sześć reaktorów APR 1400 przedstawił koreański KHNP.

Program Polskiej Energetyki Jądrowej zakłada wybudowanie w Polsce reaktorów typu PWR o łącznej mocy do 9 GW. Pierwszy blok elektrowni jądrowej w naszym kraju o mocy do 1,6 GW ma zostać uruchomiony już w 2033 r., podczas gdy kolejne będą uruchamiane co 2, 3 lata.

Źródło: Rzeczpospolita, PAP, Polskie Radio Koszalin

Poprzedni artykułUOKiK ukarze znaną sieć komórkową?
Następny artykułNikt już nie lubi demokracji… ani Rogera Watersa