fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaŚwiatAmerykańsko-chiński spór o Szczyt dla Demokracji

Amerykańsko-chiński spór o Szczyt dla Demokracji

Chiny i Stany Zjednoczone toczą spór o zbliżający się szczyt demokracji organizowany przez prezydenta Joe Bidena. Chińska partia komunistyczna postrzega go jako wyzwanie dla jej autorytarnych rządów. Stany Zjednoczone rozzłościły również Chiny zapraszając na szczyt Republikę Chińską na Tajwanie, z którą oficjalne relacje dyplomatyczne utrzymuje kilkanaście państw świata.

KPCH utrzymuje, że Chiny mają własną formę demokracji i planuje wydać w sobotę, pięć dni przed otwarciem dwudniowego wirtualnego spotkania Bidena z około 110 innymi rządami, raport zatytułowany „Chiny: demokracja, która działa”.

Biały Dom odpowiedział na chińską krytykę szczytu Bidena po tym, jak wysoki rangą chiński urzędnik powiedział, że „dzieli on kraje i wskazuje palcem na innych”. Rzecznik Białego Domu Jen Psaki powiedziała, że uczestnicy będą dyskutować o tym, jak współpracować na rzecz demokracji na całym świecie. „Za nic nie będziemy przepraszać” – dodała. Odpowiadała na wystąpienie chińskiego wiceministra spraw zagranicznych Le Yucheng na forum eksperckim dla zagranicznych dziennikarzy w Pekinie. „Twierdzą, że robią to dla demokracji” – powiedział Le, nie wymieniając Stanów Zjednoczonych. „Ale to jest w rzeczywistości całkowite przeciwieństwo demokracji. Nie przyniesie to nic dobrego globalnej solidarności, współpracy i rozwojowi”.

Joe Biden uczynił rywalizację między demokracjami a autokracjami – takimi jak Rosja i Chiny – centralnym tematem swojej prezydentury mówiąc, że demokracje muszą udowodnić, że są w stanie sprostać autorytarnemu wyzwaniu. Na szczyt nie zaproszono Rosji i Chin, zaproszenie otrzymali jednak mające problemy z demokracją i wolnością słowa takie kraje jak: Indie, Filipiny czy Irak. Stany Zjednoczone rozzłościły również Chiny, zapraszając Republikę Chińską na Tajwanie, z którą oficjalne relacja dyplomatyczne utrzymuje kilkanaście państw świata.

Chiny wskazują z kolei, że ich system gospodarczy służy bezprecedensowemu w historii wzrostowi zamożności ludzi, powołując się na szybki wzrost dochodów w kraju, likwidację skrajnej biedy, a także sukcesy w ograniczaniu liczby zgonów z powodu COVID-19. Chińscy urzędnicy regularnie podkreślają wady amerykańskiej demokracji, czego przykładem – ich zdaniem – jest powszechna przemoc z użyciem broni i atak na Kapitol po ostatnich wyborach prezydenckich.

Bonnie Glaser, ekspert ds. Chin i dyrektor programu azjatyckiego w niemieckim Funduszu Marshalla w Stanach Zjednoczonych, powiedziała AP, że Chińczycy mają rację postrzegając szczyt jako odwet przeciwko autokracji i chińskiemu systemowi politycznemu. „Chińska Partia Komunistyczna prawdopodobnie czuje się zagrożona przez demokratyczną narrację Bidena i czuje się zmuszona potwierdzić, że na pierwszym miejscu stawia ludzi” – uważa.

Associated Press/KR

Konrad Rajca
Konrad Rajca
Niezależny analityk i doradca, specjalista w tematyce międzynarodowej, w szczególności azjatyckiej i geopolitycznej. Konsultant Public Relations i Public Affairs. Pracował w mediach, m.in w Polskiej Agencji Prasowej i miesięczniku „Stosunki Międzynarodowe". Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej" i „Najwyższym Czasie". Pracował także w sektorze publicznym – w Biurze Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu i Urzędzie m.st Warszawy, gdzie był rzecznikiem prasowym Urzędu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy. Współpracował z Polsko-Amerykańską Fundacją Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE). Absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Przed nami Nowa Era?

Są wynalazki i przełomy, które zmieniają oblicze cywilizacji. Takim było wynalezienia koła, druku czy maszyny parowej. Dziś mówimy o przełomie związanym ze sztuczną inteligencją. Pytanie, jak bardzo zmieni ona nasz świat? Niektórzy mówią o Nowej Erze Sztucznej Inteligencji, która nastąpi – a w zasadzie już następuje – po Erze Wiary i Erze Rozumu.
5 MIN CZYTANIA

Od smartfonów po samochody. Xiaomi rozpoczęło produkcję elektryków

Chiński producent smartfonów Xiaomi wprowadził na rynek swój pierwszy samochód elektryczny. Firma ma nadzieję, że wspólny system operacyjny SU7 z telefonami, laptopami i innymi urządzeniami spodoba się klientom.
2 MIN CZYTANIA

Chiny promują tanie wesela, bo chcą poprawy dzietności

Młode pary w Chinach planujące „proste” wesela, zamiast tradycyjnych z setkami gości, stały się hitem internetu po opublikowaniu przez chiński organ rządowy zajmujący się prawami kobiet artykułu wzywającego do bardziej oszczędnych wesel. Ma się to przyczynić do zwiększenia liczby małżeństw, co ma wpłynąć na większą dzietność.
2 MIN CZYTANIA