Przedsiębiorcy mający swoją bazę turystyczną w rejonie Puszczy Białowieskiej oraz w „tatarskich” Kruszynianach i Bohonikach, doczekają się od rządu rekompensat za dochody utracone przez wprowadzenie stanu wyjątkowego. Pomoc obejmie szereg miejscowości przygranicznej części województw podlaskiego i lubelskiego.

bozenaS/Pixabay

Stan wyjątkowy, związany z napływem nielegalnych imigrantów, rozciągnięto na kolejne sześćdziesiąt dni. Pożądanym by było, by pomoc poszkodowanym przedsiębiorcom została z czasem nie tylko przedłużona, ale zwiększona i poszerzona.

Z danych podawanych przez lokalne biura turystyczne wynika, że rezerwacje na wrzesień musiało odwołać ponad 160 obiektów noclegowych. Z rezerwacjami październikowymi nie będzie lepiej, bo turyści boją się odwiedzać nadzorowane przez różne służby rejony.
– Bez uprzedzenia odcięto nas od możliwości zarabiania, dlatego liczymy na szerokie wsparcie państwa – mówi Andrzej Malinowski, dyrektor popularnego w okolicy Białowieży hotelu Żubrówka.

Hajnówka, Sokółka, Narewka, a także wiele innych, położonych blisko Białegostoku miejscowości, stanowiło zawsze atrakcyjną bazę wypadową, także do Puszczy Białowieskiej. Teraz tam wszystko stanęło. Jednak nie tylko te miejscowości są poszkodowane. Liczba oraz przekrój firm, które utraciły przychody jest o wiele większa.

65 proc. przychodów za 30 dni przestoju

Przyjęta przez sejm nowa ustawa o rekompensacie w związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego na obszarze części województwa podlaskiego oraz części województwa lubelskiego, przyznaje możliwość ubiegania się o odszkodowania przedsiębiorcom i rolnikom świadczącym usługi hotelarskie, pilotom wycieczek, przewodnikom turystycznym oraz firmom gastronomicznym. Za okres trzydziestu dni trwania stanu wyjątkowego będą mogli oni otrzymać środki w wysokości 65 proc. średniego miesięcznego przychodu z usług albo prowadzonej działalności gospodarczej. Sejm nie zatwierdził jednak poprawki senackiej, która przewidywała podniesienie progu wysokości rekompensaty z 65 do 80 proc. przychodu.

Co zrobić, by dostać rekompensatę?

Chcąc dostać rekompensatę przedsiębiorca musi wystąpić z wnioskiem do właściwego wojewody. Stosowne dokumenty powinny potwierdzać jego deklarację o osiąganym przychodzie w okresie, gdy sytuacja była jeszcze normalna. Wojewoda musi wydać decyzję w sprawie rekompensaty „niezwłocznie”, ale nie później niż w do czternastu dni od złożenia wniosku. Jego decyzja będzie ostateczna i prawomocna.

Nie wszyscy dostaną

Posłowie nie zgodzili się nie tylko na podwyższenie wysokości rekompensat, ale także na poszerzenie grupy firm uprawnionych do otrzymania wsparcia finansowego. Nie mają więc po co wnioskować do wojewody przedsiębiorcy prowadzący sklepy spożywcze, przewóz turystów oraz działalność gospodarczą związaną z kulturą i rekreacją.