fbpx
środa, 19 czerwca, 2024
Strona głównaTransportBez dotacji nie ma jazdy

Bez dotacji nie ma jazdy

Rejestracje nowych pojazdów elektrycznych w Niemczech załamały się na początku roku, po obniżkach dotacji dla kupujących.

Według Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego rejestracje pojazdów elektrycznych w Niemczech spadły o około 83 proc. – ze 104 300 w grudniu 2022 r. do 18 100 w styczniu br. Udział e-samochodów w sprzedaży spadł z ponad 55 proc. w grudniu do 15 procent w styczniu, podczas gdy całkowita liczba rejestracji samochodów spadła o 3 proc. – poinformowało stowarzyszenie przemysłu samochodowego VDA.

Jak informuje serwis thedriven.io, jest to efekt znacznego zmniejszenia dotacji do kupna tych pojazdów. W połowie 2022 r. niemiecki rząd zdecydował o zmniejszeniu dopłat do nowych samochodów elektrycznych. W 2022 r. nabywcy tych pojazdów otrzymali od państwa aż 6 tys. euro przy zakupie nowego auta oraz do 3 tys. euro od samych producentów samochodów. Na początku tego roku wsparcie dla kupujących samochody elektryczne na baterie lub na ogniwa paliwowe spadło do 3-4,5 tys. euro. 

Przedstawiciele niemieckiego stowarzyszenia przemysłu motoryzacyjnego VDA nadal spodziewają się, że sprzedaż pojazdów elektrycznych w 2023 r. będzie o 8 proc. wyższa niż w ubiegłym roku, a sprzedaż samochodów hybrydowych typu plug-in spadnie o 30 proc. w porównaniu z 2022 r. 

Czyżby zaczynała się panika w tej istotnej dla Niemiec branży?
– Biorąc pod uwagę niższe płatności wsparcia ważne jest wzmocnienie zaufania ludzi do e-mobilności na różne sposoby, aby utrzymać sprzedaż e-samochodów na wysokim poziomie – powiedziała szefowa VDA Hildegard Müller.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Czas na XXI wiek w kolejowym bezpieczeństwie

W Polsce około 40 proc. linii kolejowych ma zostać wyposażone w Europejski System Sterowania Pociągiem (ETCS). Jest on potocznie nazywany sygnalizacją kabinową i gwarantuje między innymi to, że pociąg nie przejedzie „czerwonego światła”.
8 MIN CZYTANIA

Ile oszczędzasz, dojeżdżając do pracy autem? Samochód wciąż jest konkurencyjny

Auta są passé? Takie można odnieść wrażenie, obserwując przyjmowane polityki, jak np. planowany podatek samochodowy, zakaz sprzedaży aut spalinowych, czy strefy czystego transportu. Z drugiej strony liczba nowo rejestrowanych aut w Polsce rośnie. Warsaw Enterprise Institute przeanalizował korzyści, które z posiadania aut odnoszą obywatele, a które umykają urzędnikom.
3 MIN CZYTANIA

Polskie autobusy wodorowe podbijają Europę!

Kolejne miasta z państw zachodniej Europy składają zamówienia na nowoczesne autobusy polskiej marki Solaris napędzane ogniwem wodorowym.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA