fbpx
niedziela, 19 maja, 2024
Strona głównaArchiwumBezzębna strefa euro

Bezzębna strefa euro

W związku z tym Europejski Bank Centralny zapowiedział, że w najbliższych miesiącach uruchomi kolejny pakiet tzw. luzowania ilościowego. Chodzi o idące w setki miliardów euro zakupy dłużnych papierów wartościowych zarówno państw jak i przedsiębiorstw z eurolandu. EBC nie ma już innych narzędzi oddziaływania na gospodarkę strefy, stopy procentowe ustalone przez tę instytucje oscylują wokół zera, szczególnie dotkliwa jest ujemna wartość stopy depozytowej (-0,4%), która oznacza, że banki posiadające nadwyżki gotówki lokując ją w EBC ponoszą straty, a rynkowa alternatywa też nie wygląda zbyt zachęcająco. Już teraz rynek dłużnych papierów wartościowych w eurolandzie to istny dziwoląg. Dla przykładu za posiadanie części obligacji zadłużonych po uszy Włoch trzeba…dopłacać!

W tej sytuacji władze położonego we Frankfurcie banku apelują o podjęcie działań dotyczących fiskalnej stymulacji gospodarki. Co oczywiste, aluzja ta skierowana jest przede wszystkim do Niemiec. Po pierwsze dlatego, że Niemcy to główny motor gospodarczy unii walutowej, zaodrzańska gospodarka to niemal 30% wartości PKB strefy. Dodatkowo wartość wydatków general governance Niemiec to bez mała 1/3 tego co wydają wszystkie kraje eurolandu. Jakby tego było mało to Niemcy od kilku lat notują idące w dziesiątki miliardów euro nadwyżki budżetowe, z których przecież bez problemu można sfinansować pakiet stymulacyjny. Do niedawna nikt w Berlinie nie chciał jednak o takiej opcji słyszeć. Rządzący krajem politycy wskazywali, że mimo spowolnienia nie ma potrzeby luzowania fiskalnego, o czym świadczyć ma przyzwoita dynamika inwestycji i niskie bezrobocie. Obecnie ton tych wypowiedzi nieco się zmienił, w dalszym ciągu jednak nie zapadła decyzja o podjęciu konkretnych działań. Wydaje się, że przywiązane do dyscypliny budżetowej bierze górę nad strachem przed nachodzącą recesją. Póki co zatem, do zdecydowanych działań zwiększających wydatki z kasy państwa raczej nie dojdzie.

Obecna sytuacja pokazuje zasadniczą słabość europejskiej unii monetarnej. Jest nią brak wspólnego budżetu, który w normalnych warunkach powinien być wsparciem dla polityki pieniężnej. Chociaż o powołaniu takiego budżetu mówi się od lat, to jednak projekt ten w dalszym ciągu nie doczekał się realnych działań. Powodem jest najpewniej sprzeciw Niemiec, dla których jego powołanie oznaczałoby dodatkowe wydatki i w praktyce finansowanie wielu zadłużonych po uszy państw eurolandu. Na to w Berlinie nie ma zgody, zaśpropozycje budżetu w wersji kadłubowej nie rozwiązują problemu, jakim jest brak możliwości fiskalnego wsparcia kulejących gospodarek. Z punktu widzenia Berlina priorytetem jest stabilność własnych finansów publicznych. Niemcy uważają, że problemy jakie mają zadłużone kraje strefy powinny być rozwiązane poprzez radykalne cięcia budżetowe, te zaś w wielu przypadkach raczej pogłębiają problem niż go rozwiązują, rodząc dodatkowo potężne napięcia polityczno – społeczne. Tego węzła zaś nie da się jednak rozwiązać ani szybko ani łatwo.

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

INNE TEGO AUTORA

RAPORT: Banki centralne wobec podwyższonej inflacji

Patrząc na wskaźnik inflacji, można odnieść wrażenie, że jakaś maszyna przeniosła nas o kilka dekad do tyłu. Polski odczyt dynamiki cen jest najwyższy od 20 lat, inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom niewidziany tam od ponad trzech dekad. Podobnie jest w strefie euro. Niemcy mają inflację porównywalną z tą z początku lat 90. Dziennikarze pytają ekonomistów i polityków, kiedy ceny wyhamują i wszystko wróci do normy.
11 MIN CZYTANIA

DEBATA WIDEO: Skąd ta inflacja? Odpowiadają Kluza, Liberadzki, Sokal

Nie wiesz, skąd ta inflacja? Obejrzyj naszą debatę z udziałem wybitnych ekspertów. Wiele pytań i równie dużo trafnych odpowiedzi!

Prof. Dariusz Gątarek: „Przyczyn inflacji szukałbym poza Polską” [WYWIAD]

O bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce rozmawiamy z prof. Dariuszem Gątarkiem, światowej renomy ekonomistą zajmującym się tematyką zarządzania ryzykiem i wyceną pochodnych instrumentów finansowych. Byłym doradcą prezesa NBP Sławomira Skrzypka.
5 MIN CZYTANIA