fbpx
piątek, 12 lipca, 2024
Strona głównaBiznesNie bojkotujcie Żubrówki! Już nie jest rosyjska, tylko nasza

Nie bojkotujcie Żubrówki! Już nie jest rosyjska, tylko nasza

Ogłoszenie wadowickiego Maspexu: kultowe polskie marki wódek – Żubrówka, Soplica, Absolwent i Bols – zostały odkupione od Rosjan.

W związku z wojną na Ukrainie polscy konsumenci spontanicznie rozpoczęli w sieci bojkot rosyjskich i białoruskich produktów oraz zagranicznych marek, których tak na prawdę właścicielem jest rosyjski kapitał. Wśród przekazywanych sobie w sieci listy rosyjskich towarów zaczęły pojawiać się także nazwy znanych polskich kultowych wódek, takich jak: Żubrówka, Soplica, Absolwent czy Bols. Właścicielem tych marek w 2013 roku faktycznie stał się rosyjski kapitał, jednak aktualnie są one ponownie w polskich rękach. Repolonizacji polskich wódek dokonała wadowicka firma Maspex.

25 lutego informację tę potwierdziła na Twitterze wiceprezes wadowickiej spółki Dorota Liszka: „Kultowe polskie marki Żubrówka, Soplica, Absolwent i Bols oraz spółka CEDC dołączyły do Grupy Maspex. Transakcja została sfinalizowana”.

Informacja o przejęciu CEDC International Sp. z o.o. oraz jej spółki zależnej B2B Wine & Spirits sp. z.o.o. pojawiła się także na stronie internetowej wadowickiej spółki: „W związku z powyższym do oferty polskiej spółki dołączyły wiodące marki rynku wódki – Żubrówka (legendarna polska marka z blisko 500-letnią tradycją, wolumenowy nr 3 na globalnym rynku wódki, obecna na 86 rynkach), Soplica (światowy nr 8), Absolwent i Bols. Maspex stał się również dystrybutorem m.in. win Carlo Rossi, Barefoot i Gancia oraz alkoholi kolorowych: Grant’s, Glenfiddich i Tullamore D.E.W., Metaxa, Jȁgermeister, Cointreau, Campari, Aperol, czy Remy Martin. Produkcja alkoholowego asortymentu Grupy będzie prowadzona w zakładach produkcyjnych w Obornikach i Białymstoku. Na bazie firmy CEDC, Maspex zbuduje kolejny mocny obszar swojej działalności. W ramach struktury organizacyjnej Grupy powstanie kolejna jednostka biznesowa – Business Unit Spirits, który zachowa swoją niezależność biznesową i będzie skupiał wszystkie funkcje niezbędne do prowadzenia przez niego działalności, w tym handlowe, marketingowe oraz produkcyjne. Budowa nowego biznesu odbędzie się w oparciu o kompetencje pracowników tej spółki, nowoczesne zaplecze produkcyjne i wyjątkowe marki”.

Tym samym zakłady produkcyjne w Białymstoku i Obornikach (dawne Polmosy) wracają w polskie ręce. Zakupiona przez Maspex spółka CEDEX w całości należała do Grupy Roust rosyjskiego oligarchy Rustama Tarika, która jest jednym z największych producentów i dystrybutorów napojów alkoholowych w Europie Środkowo-Wschodniej oraz drugim co do wielkości producentem wódki na świecie.

Maspex zapłacił za przejęcie ok. 4 mld złotych, a transakcja została sfinalizowana jeszcze przed wdrożeniem procedury wykluczającej Rosję z systemu SWIFT.

Rozmowy Maspexu z Grupą Roust Rustama Tarika w sprawie zakupu spółki CEDEC toczyły się w 2021 r. Jesienią zeszłego roku Polacy dogadali się z rosyjskim oligarchą co do kwoty sprzedaży i zasad przejęcia. Po wydaniu zgody na zakup przez UOKiK transakcja mogła zostać sfinalizowana. CEDEC International był liderem na rynku wódek (47 proc.) i zarazem największym importerem zagranicznych alkoholi. Zakup CEDEC jest już 20. z kolei przejęciem Maspexu. Wadowicka spółka staje się tym samym największą polską grupą spożywczą o szacowanych obrotach przekraczających 11 mld zł.

Repolonizacja kultowych wódek jest oczywiście bardzo dobrą wiadomością. Mnie jednak zastanawia inny fakt: po co było w 2013 r. sprzedawać polskie wódki (ciekawe za jaką cenę), skoro kilka lat później na odkupienie trzeba było wydać miliardy złotych? Wszak klejnotów rodowych się nie sprzedaje, a Żubrówka takim chyba jest…

Jarosław Mańka
Jarosław Mańka
Dziennikarz, reżyser, scenarzysta i producent, autor kilkunastu filmów dokumentalnych i reportaży (kilka z nich nagrodzonych). Absolwent historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pasjonat podróży i tajemnic historii. Propagator patriotyzmu gospodarczego. Współpracownik magazynu „Nasza Historia”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Wiślana Procesja Eucharystyczna w Czerwińsku nad Wisłą

Długi weekend związany ze Świętem Bożego Ciała sprzyja poznawaniu mało znanych zakątków naszego kraju. Z pewnością warto odwiedzić Czerwińsk nad Wisłą, gdzie odbywa się jedyna w Polsce Wiślana Procesja Eucharystyczna. Przy okazji można poznać wiele tajemnic związanych z pięknym czerwińskim klasztorem położonym nad brzegiem Wisły.
5 MIN CZYTANIA

Pamięć i przestroga: Konfederacja targowicka, czyli krótka historia zdrady

Miesiąc maj większości Polaków kojarzy się z rocznicą uchwalenia Konstytucji w 1791 r., rokrocznie uroczyście obchodzoną w naszym kraju. Jednak maj to także (niestety) miesiąc, w którym część zaprzedanej magnaterii zawiązała konfederację targowicką, która do dziś jest synonimem zaprzedania i hańby. Historię zdrady narodowej doskonale opisał przedwojenny historyk Władysław Smoleński w dziele „Konfederacja targowicka”.
4 MIN CZYTANIA

Męczennik, który sam domagał się, by zostać patronem Polski

16 maja w sanktuarium w Strachocinie uroczyście obchodzony jest odpust św. Andrzeja Boboli w rocznicę jego okrutnej śmierci, jaką odniósł z rąk Kozaków w 1657 r. Męczennik jest prawdopodobni jedynym świętym, który... sam domagał się, by zostać patronem Polski.
4 MIN CZYTANIA