fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaTransportBranża transportowa obawia się potężnego załamania

Branża transportowa obawia się potężnego załamania

Polskie firmy latami zdobywały coraz większe udziały w europejskim rynku, krok po kroku umacniając swoją pozycję. To już odchodzi w przeszłość. Swoje robią trudności towarzyszące koronnemu kryzysowi, ale główny cios może zdać im unijny Pakiet Mobilności.

Polski transport od kilku już lat systematycznie umacniał swoją pozycję na rynku przewozów międzynarodowych. Pierwsza fala pandemii tylko trochę mu zaszkodziła. Po przejściowych spadkach popyt na usługi polskich przewoźników szybko wrócił do poziomu sprzed kryzysu, w czym pomógł w tym m.in. dynamiczny wzrost e-commerce oraz rozwój sieci dystrybucji. Teraz jednak prognozy są pesymistyczne. Na tym rynku dzieje się naprawdę niedobrze.

Brakuje kierowców, spada sprzedaż

Transport, obok budownictwa, jest jedyną branżą, która w badaniu Bibby MSP Index częściej przewiduje spadek zatrudnienia (22 proc.) niż jego wzrost (16 proc.). To oznaka coraz większych problemów kadrowych na rynku przewozów, które dotykają także rynki innych krajów. Zdaniem ekspertów niedobór kierowców w przyszłym roku może sięgnąć nawet 200 tys. etatów.

Transport zanotował największe pogorszenie nastrojów wśród wszystkich branż badanych w ramach Bibby MSP Index, który diagnozuje koniunkturę małych i średnich firm. Sub-indeks dla tej branży zmniejszył się aż o 7,5 pkt w porównaniu z poprzednią, wiosenną, falą badania i obecnie utrzymuje się na granicy kryzysu – 50,2 pkt.

Z kolei z listopadowego odczytu MIK Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) wynika, że w październiku br. aż 39 proc. firm branży TSL odnotowało spadek wartości sprzedaży miesiąc do miesiąca, a co czwarta firma – spadek o ponad 10 proc. Wiele firm transportowych zaczyna odczuwać dotkliwy wzrost kosztów prowadzenia biznesu, który i tak nie należy do najłatwiejszych za sprawą zatorów płatniczych i dużej konkurencyjności na rynku.

Narastają długi firm

Według Krajowego Rejestru Długów (KRD) zaległości branży transportowej są najwyższe w historii. Na koniec maja wyniosły prawie 1,2 mld ł. Większość z nich stanowią nieuregulowane rachunki najmniejszych firm przewozowych. Jedna trzecia firm transportowych płaci zobowiązania z opóźnieniem przekraczającym 60 dni. Na zapłatę czekają głównie banki oraz firmy leasingowe i faktoringowe.

Pakiet Mobilności dobije polskie firmy

Prawdziwym wyzwaniem dla całej branży jest zapowiedź wejścia w życie unijnego Pakietu Mobilności, który wprowadza m.in. nowe stawki godzinowe dla kierowców. Od lutego 2022 r. na terenie Unii Europejskiej kierowcom będzie przysługiwało minimalne pełne wynagrodzenie odpowiednie do kraju, w którym jeżdżą. Powszechnie stosowane dodatki (diety za podróże służbowe, ryczałty za noclegi) nie będą przy tym uznawane za część wynagrodzenia. To może oznaczać drastyczne podwyżki płac kierowców, trudne do udźwignięcia przez firmy. Przedsiębiorcy przewozowi już myślą o przeniesieniu swojej działalności za granicę, przede wszystkim do Niemiec, ale polski rząd zdaje się nie widzieć w tym problemu. Spokojnie wdraża Pakiet Mobilności, który dodatkowo generuje koszty związane z koniecznością instalacji nowych, drogich urządzeń technicznych.

– Faktem stał się unijny Pakiet Mobilności, a firmy wymagają szybkich inwestycji w nowoczesne technologie. Wyzwaniem pozostaje zachowanie płynności, zwłaszcza że kolejne półrocze ma upłynąć pod znakiem mniejszej sprzedaży, a więc i zysków, przy niedoborze kierowców. Do tego rosną ceny paliw, a wyższe stopy procentowe przekładają się na większe raty leasingu czy kredytu – mówi Tomasz Rodak, dyrektor sprzedaży Bibby Financial Services, spółki, która od 10 lat regularnie prowadzi badanie Bibby MSP Index.

Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska szacuje, że konieczność uwzględnienia nowych regulacji może kosztować polskich przewoźników nawet 14 mld zł rocznie. Czy rząd dostrzega problem, że Pakiet Mobilności to „zasadzka”? Kolejny segment polskiego biznesu na skutek unijnych regulacji jest poważnie zagrożony.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Czas na XXI wiek w kolejowym bezpieczeństwie

W Polsce około 40 proc. linii kolejowych ma zostać wyposażone w Europejski System Sterowania Pociągiem (ETCS). Jest on potocznie nazywany sygnalizacją kabinową i gwarantuje między innymi to, że pociąg nie przejedzie „czerwonego światła”.
8 MIN CZYTANIA

Ile oszczędzasz, dojeżdżając do pracy autem? Samochód wciąż jest konkurencyjny

Auta są passé? Takie można odnieść wrażenie, obserwując przyjmowane polityki, jak np. planowany podatek samochodowy, zakaz sprzedaży aut spalinowych, czy strefy czystego transportu. Z drugiej strony liczba nowo rejestrowanych aut w Polsce rośnie. Warsaw Enterprise Institute przeanalizował korzyści, które z posiadania aut odnoszą obywatele, a które umykają urzędnikom.
3 MIN CZYTANIA

Polskie autobusy wodorowe podbijają Europę!

Kolejne miasta z państw zachodniej Europy składają zamówienia na nowoczesne autobusy polskiej marki Solaris napędzane ogniwem wodorowym.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA