Komisja Europejska opublikowała wytyczne, zgodnie z którymi Litwa musi pozwolić na realizację dostaw przez swoje terytorium do obwodu kaliningradzkiego.

Dotychczas Litwa blokowała możliwość transportu przez Rosję, powołując się na unijne sankcje.

Komisja Europejska wydała oświadczenie, w którym stwierdza, że zabroniony jest jedynie transport drogowy do Rosji niektórych produktów. Zakaz ten nie obejmuje jednak realizacji dostaw drogą kolejową, którą zablokowały władze w Wilnie. Dodatkowym warunkiem jest utrzymywanie go na poziomie, który nie przekracza średniej z ostatnich trzech lat i zaspokaja faktyczny popyt na najbardziej niezbędne dobra. Jednocześnie Bruksela zwraca uwagę na szczególną konieczność monitorowania przepływów towarowych między obwodem kaliningradzkim a resztą Federacji Rosyjskiej. Celem wzmożonych kontroli jest pewność, iż objęte sankcjami produkty nie znajdą się na terenie Unii Europejskiej.

Litewski rząd zareagował na te nowe wytyczne obawą, że rodzą one wrażenie, iż kurs Zachodu wobec Rosji jest łagodzony. Jednocześnie władze bałtyckiego kraju nie podały terminu, w którym przywrócą dostawy wcześniej zablokowanych towarów.

O litewskich sankcjach, pisaliśmy tu: Litwa odcina Kaliningrad od dostaw z Rosji. Co na to Putin?

lrt.lt, ec.europa.eu

Poprzedni artykułUkraińcy chcą wracać do domu, ale jeszcze nie teraz
Następny artykułKto sfinansuje dziurę budżetową Ukrainy?