Warszawscy radni przyjęli projekt budżetu miasta na kolejny – 2023 rok.

Za przyjęciem planu dochodów i wydatków stolicy zagłosowało 38 radnych, 14 (głównie z Prawa i Sprawiedliwości) było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu.

Zgodnie z przyjętym dokumentem dochody Warszawy wyniosą 20,2 mld złotych, co oznacza, że będą niższe o ponad 800 mln od tegorocznych i 1,4 mld mniejsze od dochodów z 2021 roku. Wydatki natomiast sięgną 24,4 mld złotych. Efektem tego planu będzie największy od 15 lat deficyt stolicy.

Spadek środków w budżecie jest przede wszystkim konsekwencją zmniejszenia wpływów z podatku PIT. To następstwo zmian wprowadzonych w ramach Polskiego Ładu.

Prezydent miasta Rafał Trzaskowski podziękował radnym i podkreślił, że budżet uwzględnia środki na kluczowe inwestycje i programy.

W przyszłym roku Warszawa największe kwoty przeznaczy na edukację i transport. Koszty komunikacji miejskiej sięgną 4 mld złotych, co oznacza wzrost wobec tegorocznych o 919 mln.

Dodatkowo realizowana będzie rozbudowa wiaduktów na Trasie Łazienkowskiej, budowa II linii metra, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, szkoły przy ul. Świderskiej oraz zespołu szkolno-przedszkolnego w rejonie ul. Hennela.

Jarosław Szostakowski, szef klubu Koalicji Obywatelskiej w radzie zwrócił uwagę na szkodliwe działania rządu państwa wymierzone w samorządy. Jego zdaniem władze z premedytacją drenują lokalne budżety.

um.warszawa.pl, pap.pl

Poprzedni artykułUnia Europejska znowu na przekór rynkowi
Następny artykułEpidemia się skończyła, ale Polska dalej pożycza pieniądze z Brukseli na walkę z COVID-19