W ciągu półrocza w hurtowniach ceny materiałów budowlanych wzrosty nawet kilkaset procent. Jest też problem z ich dostępnością. To wszystko oczywiście musi przełożyć się na ceny na rynku nieruchomości.

krajowy plan odbudowy ruszają konsultacje - grafika wpisu

W jednej ze szczecińskich hurtowni ceny płyt OSB tylko od marca wzrosły o 400 proc. – podaje PAP. Styropian podrożał tam w tym czasie o 300 proc., a cegła silikatowa o 200 proc.

Inna hurtownia, także w Szczecinie – płyta OSB zdrożała tam przez pół roku o 350 proc., a styropian o 100 proc. Jednak w górę idą właściwie wszystkie materiały budowlane – również stal czy rury PCV.

Coraz więcej trzeba płacić również za drewno – szczecińscy hurtownicy szacują tu półroczny wzrost na od 25 proc. do 100 proc.

– Na wzrost cen wpłynęła pandemia, która opóźniła dostawy z Chin do Europy półproduktów do wytwarzania niektórych materiałów budowlanych – twierdzi w rozmowie z PAP jeden ze sprzedawców. Jego zdaniem na wzrost cen wpływają też podwyżki cen energii, paliwa i wzrost płacy minimalnej.

Jednak nie tylko ceny materiałów budowlanych są dla klientów problemem, a również ich dostępność. – Wcześniej po prostu jechało się do sklepu i brało je z półek, teraz czeka się na nie tydzień lub dwa, a to z kolei powoduje opóźnienia – mówi jeden ze szczecińskich przedsiębiorców z branży budowlanej.

Na materiały z drewna trzeba natomiast w Szczecinie nieraz czekać w hurtowniach nawet około miesiąca.

PAP