Złe wiadomości dla kierowców. Ceny wszystkich paliw będą rosły – uważają analitycy rynku paliw.

wzrost inflacji i cen paliwa - grafika wpisu

Jak wskazuje BM Reflex, od początku czerwca ceny benzyny bezołowiowej 95 wzrosły o 25 gr/l, a oleju napędowego o 21 gr/l. – To, jak długo będzie utrzymywała się wzrostowa tendencja na krajowym rynku paliw, będzie zależało decyzji OPEC+ odnośnie poziomu wydobycia ropy od sierpnia – zauważają analitycy.

Ich zdaniem początek lipca nie przyniesie poprawy sytuacji i obniżek ze względu na dotychczasowy wzrost cen w hurcie.

Według portalu e-petrol, w drugim tygodniu wakacji benzyna 98-oktanowa będzie kosztować 5,80-5,91 zł/l, a odmiana 95-oktanowa będzie sprzedawana po 5,49-5,60 zł/l. „Za litr oleju napędowego zapłacimy w granicach 5,37-5,48 zł , za autogaz od 2,31 do 2,37 zł/l” – prognozuje.

Portal wskazuje na problem zatrzymania dostaw LPG transferowanych do Polski z Rosji przez terytorium Białorusi. W ocenie e-petrolu na razie kwestia ta jest słabo nagłośniona, ale „z całą pewnością rzutuje na sytuację paliwowego detalu i gazu do celów grzewczych”.

„Jak donoszą nam importerzy gazu płynnego, duża część zakontraktowanego gazu jest zatrzymywana z uwagi na sankcje wobec białoruskich przedsiębiorstw, a wyjaśnienie sytuacji wydaje się odległe w czasie. W tej sytuacji spodziewać się można problemów zaopatrzeniowych i zwyżek cen dla gazu na krajowym rynku” – ocenili analitycy portalu.

Dodali, że na razie nie wiadomo, jak długo potrwa ten stan, jednak jego oddźwięk już da się zaobserwować w rosnących cenach propanu czy dostaw autogazu do stacji paliw.

Analitycy BM Reflex zwrócili uwagę, że ceny ropy naftowej Brent utrzymują się na poziomie około 75,70 dol. za baryłkę, czyli poniżej tegorocznych maksimów. „Zapasy ropy naftowej spadły w ubiegłym tygodniu o 6,7 mln baryłek dziennie do 452,3 mln baryłek i jest to poziom 7 proc. niższy od 5-letniej średniej dla tej pory roku. O 1,5 mln baryłek dziennie wzrosły z kolei zapasy benzyn” – podali.

Wskazali, że w dalszym ciągu wsparciem dla cen pozostaje również odczyt popytowej strony rynku. Konsumpcja produktów ropopochodnych wzrosła w skali tygodnia 0,15 mln baryłek dziennie do 20,9 mln baryłek. Jak zauważyli, w piątek powinniśmy poznać decyzję OPEC+. Ocenili, ze neutralna dla rynku powinna być informacja o zwiększeniu wydobycia ropy naftowej o 0,5 mln baryłek na dzień.

PAP