Chiny opublikowały strategiczny plan zwiększenia swojej globalnej konkurencyjności w gospodarce cyfrowej przed 2025 r. Strategia jest odpowiedzią na plany Stanów Zjednoczonych dotyczące przyjęcia ustawy dającej zielone światło na przeznaczenie miliardów dolarów na rozwój technologicznych USA, by sprostać chińskiemu wyzwaniu.

geralt/Pixabay

Opublikowany przez chińską Radę Państwa plan dotyczący „gospodarki cyfrowej” ma szeroki zakres i obejmuje obszary od komunikacji po e-commerce. Ma być „kluczowy w reorganizacji globalnych zasobów, przekształceniu globalnej struktury gospodarczej i zmianie globalnego krajobrazu konkurencyjnego”.

Zgodnie z planem, do 2025 roku Chiny mają poprawić cyfrową transformację swojego łańcucha dostaw, wypełnić luki w danych między różnymi branżami i grupami społecznymi, lepiej wykorzystać zasoby danych i poprawić zarządzanie gospodarką cyfrową.

Do 2025 r. produkcja kluczowych branż w chińskiej gospodarce cyfrowej ma stanowić 10 procent PKB kraju (7,8 procent w 2020 r.).

Planowany jest także dziesięciokrotny wzrost liczby chińskich gospodarstw domowych podłączonych do łączy szerokopasmowych o prędkości co najmniej 1 gigabajta na sekundę. Ma ich być 60 mln do 2025 r. (6,4 mln w 2020 r.).

Celem jest też, by do 2025 r. 45 proc, chińskich przedsiębiorstw przemysłowych było podłączonych do „przemysłowych platform internetowych” (14,7 procent w zeszłym roku). 800 milionów mieszkańców ma być także zarejestrowanych w systemie usług publicznych online (400 mln w 2020).

Zgodnie z planem Chiny zamierzają także zwiększyć swoje podstawowe możliwości badawcze w „obszarach strategicznych”, takich jak: czujniki, informatyka kwantowa, komunikacja, układy scalone, kluczowe oprogramowanie, duże zbiory danych, sztuczna inteligencja, blockchain i nowe materiały.

Kraj będzie również dążyć do poprawy samowystarczalności w zakresie „podstawowego sprzętu i oprogramowania, podstawowych komponentów elektronicznych, kluczowych podstawowych materiałów i sprzętu produkcyjnego”, aby zwiększyć bezpieczeństwo łańcucha dostaw w kluczowych branżach, takich jak „5G, układy scalone, nowe pojazdy energetyczne, sztuczna inteligencja, internet przemysłowy”.

Chiny chcą także zwiększyć wielkości branży oprogramowania i usług informatycznych z 8,2 bln juanów (1,3 mld USD) obecnie do 14 bln juanów do 2025 r. oraz handlu cyfrowego z 37,2 bln juanów do 46 bln juanów w tym okresie.

Ambicje Pekinu dotyczące gospodarki cyfrowej i kluczowych technologii podsyciły obawy USA, że kraj ten może stracić przywództwo technologiczne na rzecz Chin. W raporcie opublikowanym w zeszłym miesiącu przez Belfer Center for Science and International Affairs przy Harvard Kennedy School stwierdzono, że w ciągu następnej dekady Chiny prawdopodobnie dogonią USA – jeśli jeszcze ich nie wyprzedziły – w takich technologiach jak: sztucznych inteligencja, 5G, informatyka kwantowa, półprzewodniki, biotechnologia i zielona energia.

Amerykańska Izba Reprezentantów przygotowuje się do wprowadzenia ustawy o rozwoju innowacyjności i konkurencyjności w odpowiedzi na chińskie wyzwanie. Ustawa rozgniewała Pekin, ponieważ zawiera wiele klauzul dotyczących ograniczeń dla chińskich technologii i przedsiębiorstw.

Według rankingu konkurencyjności cyfrowej IMD z 2021 r., który mierzy, w jaki sposób gospodarki na świecie adoptują technologie cyfrowe do transformacji gospodarczej i społecznej, od 2018 r. Stany Zjednoczone są najbardziej konkurencyjnym cyfrowo krajem na świecie. W tym samym okresie Chiny awansowały o 15 miejsc na 15. miejsce na liście.

Jednym ze strategicznych chińskich celów jest osiągnięcie w 2035 r., jak to określają, poziomu „społeczeństwa innowacyjnego”.

South China Morning Post/KR