Chiny będą dążyć do zawarcia regionalnej umowy z prawie tuzinem wysp Pacyfiku, obejmującą współpracę policji oraz na rzecz bezpieczeństwa, komunikacji danych i handlu – informuje Reuters. Szef chińskiego MSZ Wang Yi, między 26 maja a 4 czerwca, odwiedzi osiem krajów wyspiarskich Pacyfiku, z którymi Chiny mają stosunki dyplomatyczne. Oprócz Wysp Salomona, z którymi niedawno zawarły porozumienie ws. bezpieczeństwa, będą to: Kiribati, Samoa, Fidżi, Tonga, Vanuatu, Papua Nowa Gwinea i Timor Wschodni.

Ogólnoregionalne porozumienie obejmujące bezpieczeństwo i handel między Chinami a wyspami Pacyfiku oznaczałoby przesunięcie punktu ciężkości Pekinu ze stosunków dwustronnych na wielostronne , co zwiększy zaniepokojenie Waszyngtonu i jego sojuszników. Chiny proponują również utworzenie strefy wolnego handlu z krajami wyspiarskimi Pacyfiku oraz wsparcie działań w zakresie zmian klimatycznych i zdrowia.

Projekt komunikatu i pięcioletniego planu działania, wysłany przez Pekin do 10 wysp Pacyfiku przed planowanymi spotkaniami ministrów spraw zagranicznych, wywołał, jak pisze Reuters, sprzeciw co najmniej jednego z zaproszonych krajów, który twierdzi, że pokazuje on zamiar Chin kontrolowania regionu i „zagraża stabilność regionalnej”.

Chiny przed spotkaniem na Fidżi udostępniły projekt dokumentu Wspólna Wizja Rozwoju Chin i Pacyfiku, a także pięcioletni plan działania. Stwierdza on, że Chiny i wyspy Pacyfiku „wzmocnią wymianę i współpracę w dziedzinie tradycyjnego i nietradycyjnego bezpieczeństwa”. „Chiny będą organizować szkolenia policyjne na średnim i wysokim szczeblu dla krajów wyspiarskich Pacyfiku za pomocą środków dwustronnych i wielostronnych” – czytamy w dokumencie.

Plan działania zakłada „dialog ministerialny na temat zdolności organów ścigania i współpracy policyjnej w 2022 r. oraz zapewnienie przez Chiny laboratoriów kryminalistycznych”.

Projekt komunikatu zobowiązuje również do współpracy w zakresie sieci danych, bezpieczeństwa cybernetycznego, inteligentnych systemów celnych oraz „przyjęcia zrównoważonego podejścia” przez wyspy Pacyfiku do postępu technologicznego, rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa narodowego.

W liście do 21 przywódców Pacyfiku, widzianym przez Reutersa, prezydent Sfederowanych Stanów Mikronezji (FSM), David Panuelo, napisał, że jego kraj będzie argumentował, że „z góry ustalony wspólny komunikat” powinien zostać odrzucony, ponieważ obawia się, że może on wywołać nową „zimna wojna” między Chinami a Zachodem. Rząd FSM, który ma podpisaną umowę o obronie ze Stanami Zjednoczonymi, a także umowę o współpracy gospodarczej z Chinami, odmówił komentarza Reuterowi w sprawie tego listu.

Panuelo napisał, że komunikat ten wciągnie wyspy Pacyfiku, które mają stosunki dyplomatyczne z Chinami, „bardzo blisko orbity Pekinu, nieodłącznie wiążąc z nimi całą naszą gospodarkę i społeczeństwa”. Panuelo zwrócił uwagę na ryzyko wpadnięcia w konflikt, gdy narastają napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami dotyczące Tajwanu.

„Jednakże praktyczne skutki chińskiej kontroli nad naszą infrastrukturą komunikacyjną, terytorium oceanicznym i zasobami w ich obrębie oraz naszą przestrzenią bezpieczeństwa, oprócz wpływu na naszą suwerenność, polegają na tym, że zwiększa to szanse na wejście Chin w konflikt z Australią, Japonia, Stany Zjednoczone i Nowa Zelandia” – powiedział.

Zapewnienie przez Chiny systemów celnych doprowadziłoby – jego zdaniem – do „zbierania danych biologicznych i masowej inwigilacji osób mieszkających na naszych wyspach, wjeżdżających i opuszczających je”, dodał.

Chińska firma telekomunikacyjna Huawei, która nie ma dostępu do sieci 5G kilku sojuszników USA, była wielokrotnie blokowana w próbach budowy kabli podmorskich lub prowadzenia sieci mobilnych na Pacyfiku przez Australię i Stany Zjednoczone. Kraje te złożyły konkurencyjne oferty na budowę wrażliwej infrastruktury , powołując się na bezpieczeństwo narodowe.

Panuelo w liście krytykował również brak działań w Australii w sprawie zmian klimatycznych.

Nowy premier Australii Anthony Albanese zobowiązał się w tym tygodniu do zwiększenia finansowania klimatycznego wysp Pacyfiku, mówiąc, że zmiany klimatyczne są ich głównym wyzwaniem gospodarczym i bezpieczeństwa.

„Chiny jasno wyraziły swoje zamiary” – powiedziała minister spraw zagranicznych Australii Penny Wong, zapytana o raport Reutera. „Tak samo są intencje nowego rządu australijskiego. Chcemy pomóc w budowie silniejszej rodziny na Pacyfiku. Chcemy wnieść nową energię i więcej zasobów do Pacyfiku”. Wong, który w czwartek udaje się na Fidżi, obiecała zwiększyć możliwości pracy i migracji do Australii dla obywateli wysp Pacyfiku.

Komentując informacje Reutersa, związane z listem prezydenta Panuelo, rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin powiedział, że nie ma wiedzy o tych informacjach dodając, że Chiny i kraje Południowego Pacyfiku „są dobrymi przyjaciółmi i partnerami we wzajemnym szacunku dla równości, wzajemnych korzyściach oraz wspólnego rozwoju”. „Nie zgadzam się z argumentem, że współpraca między Chinami a krajami wyspiarskimi na południowym Pacyfiku wywoła nową zimną wojnę” – powiedział.

Reuters/KR

Poprzedni artykułZapomniałeś o PIT? Napraw swój błąd
Następny artykułIle pieniędzy potrzeba na polską transformację energetyczną?