Chiński producent baterii do samochodów elektrycznych CATL podpisał umowę z miastem Debreczyn na Węgrzech dotyczącą uruchomienia drugiej fabryki firmy w Europie. Ma kosztować 7,34 mld euro.

Budowa węgierskiego zakładu CATL ma rozpocząć się w tym roku. Inwestycja firmy jest jedną z pięciu największych inwestycji zagranicznych typu greenfield w Europie w ciągu ostatnich dziesięciu lat i największą inwestycją w historii Węgier.

– Dzięki tej inwestycji, po Chinach i Niemczech, będziemy trzecim krajem na świecie, który będzie miał fabrykę CATL – powiedział węgierski minister spraw zagranicznych i handlu Peter Szijjarto. Fabryka ma stworzyć 9000 nowych miejsc pracy. Projekt obejmuje obszar 221 hektarów w parku przemysłowym w Debreczynie i będzie dostarczał zarówno ogniwa, jak i bateryjne moduły dla europejskich producentów samochodów.

Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. CATL podkreśla, że Debreczyn znajduje się w środku Europy i dzięki bliskiemu sąsiedztwu niektórych zakładów samochodowych klientów, takich jak Mercedes-Benz, BMW, Stellantis i Volkswagen, zakład umożliwi lepsze pokrycie zapotrzebowania na baterie na rynku europejskim.

CATL do produkcji baterii chce wykorzystywać energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii. Bierze także pod uwagę wspólne z Węgrami inwestycje w rozwój fotowoltaiki. Firma bada również możliwość połączenia sił z lokalnymi partnerami węgierskimi w budowie zakładów produkujących materiały niezbędne do wytwarzania baterii.

Contemporary Amperex Technology Co., Ltd., (CATL) jest w czołówce największych na świecie dostawców akumulatorów do samochodów hybrydowych, hybrydowych plug-in oraz elektrycznych.

Xinhua/KR

Poprzedni artykułPolacy chcą likwidacji tzw. podatku Belki
Następny artykułNadchodzi rekordowa podwyżka składek na ZUS