Waszyngton i Pekin zawarły nieoficjalne porozumienie, na podstawie którego uwolnią na rynku część ze swoich rezerw ropy naftowej.

Decyzja została podjęta po serii nieformalnych rozmów przedstawicieli obydwu krajów.

Działania te mają mieć miejsce na początku lutego, gdy zaczyna się święto Chińskiego Nowego Roku. Ich celem jest zwiększenie podaży surowca, a tym samym obniżenie jego cen.

Chiny miały zgodzić się na dwa progi cen ropy (75 i 85 dolarów za baryłkę), od których poziomu uzależniają ilość paliwa z własnych rezerw, które sprzedadzą na rynku w najbliższych dniach. Obecne ceny oscylują w pobliżu tego drugiego progu.

Podobne działania zapowiadają też Japonia i Korea Południowa.

Reuters

Poprzedni artykułRok 2022 czasem wyzwań w sektorze rolnym
Następny artykułPierwszy na świecie transport wodoru drogą morską