Uganda może stracić kontrolę nad swoim największym lotniskiem. Jest to konsekwencja umowy kredytowej  sprzed sześciu lat, zawartej z chińskim bankiem.

W listopadzie 2015 roku władze Ugandy podpisały porozumienie z Export-Import Bank of China (Exim Bank), który udzielił im pożyczki na 207 mln USD. Zobowiązanie zostało zaciągnięte na dwa procent, a jego termin spłaty to dwadzieścia lat. Środki zostały przeznaczone na rozbudowę portu lotniczego w Entebbe. Jest to jedyne międzynarodowe lotnisko w Ugandzie i obsługuje prawie dwa miliony pasażerów rocznie.

Urząd Lotnictwa Cywilnego Ugandy (UCAA) po analizie podpisanych wtedy dokumentów oznajmił, iż wynika z nich, że lotnisko w Entebbe może zostać przejęte przez Chińczyków. Zdaniem urzędu, niektóre ich zapisy podważają suwerenność kraju.

Przy zawieraniu umowy Uganda nie zapewniła sobie międzynarodowego arbitrażu, w przypadku ewentualnych sporów związanych z jej realizacją. Zgodnie z podpisanym porozumieniem, będą one rozstrzygane w Pekinie.

Państwo Środka w ostatnim czasie odrzuciło prośbę władz afrykańskiego kraju o renegocjacje umowy.

Współpraca z chińskim Exim Bankiem przysporzyła też sporo problemów Czarnogórze, która zaciągnęła w nim pożyczkę na budowę autostrady. Więcej na ten temat pisaliśmy w tym miejscu: Czarnogóra bankrutuje przez chińską pożyczkę

guardian.ng, allafrica.com