fbpx
środa, 28 lutego, 2024
Strona głównaŚwiatChiny słabną gospodarczo, a Rosja korzysta

Chiny słabną gospodarczo, a Rosja korzysta

Środki przeciwdziałania pandemii i globalna inflacja osłabiły chiński handel. Pekin wstrzymuje eksport z powodu koronawirusa, ale rozwija interesy z Rosją.

Chińska polityka przeciwdziałania COVID-19 zaczyna poważnie uderzać w gospodarkę tego kraju. Nowe dane pokazują, że przedłużające się blokady wyhamowały w kwietniu wzrost eksportu, który gwałtownie spadł do poziomu 3,9 proc. Jest to najgorszy wynik od czerwca 2020 r., ukazujący jak surowe przepisy Pekinu dotyczące przeciwdziałaniu COVID-19 wpłynęły na chiński handel.

Opublikowane dane odzwierciedlają, jak bardzo – z powodu przedłużających się blokad głównych ośrodków gospodarczych – chińska gospodarka traci impet.

Szanghaj, największy port na świecie, od ponad dwóch lat doświadcza ogromnych zakłóceń z powodu COVID-19. Chińska polityka walki z wirusem doprowadziła do zamknięcia fabryk w całym mieście, a także do poważnych opóźnień w transporcie morskim.

Sieci transportowe i logistyczne zostały poważnie naruszone, a to z kolei odbiło się na dostawach towarów nie tylko w całym kraju, ale także na pracy portów będących głównymi globalnymi połączeniami żeglugowymi.

Chiny wciąż czekają na najgorsze

Mimo wyraźnych sygnałów płynących z opublikowanych danych, rzecznik chińskiego urzędu celnego Li Kuiwen zapewnia, że stabilne fundamenty chińskiej gospodarki uchronią kraj przed recesją. Tymczasem spora grupa analityków ostrzega przed coraz gorszymi wynikami gospodarczymi kraju.
„Wzrost eksportu może się pogorszyć w ciągu najbliższych kilku miesięcy i to nie tylko z powodu pandemii i rygorystycznych środków ograniczania COVID w Chinach, ale także z uwagi na spadający popyt zewnętrzny i utratę zamówień” – powiedział francuskiej agencji informacyjnej AFP główny chiński ekonomista Nomura Ting Lu podkreślając, że eksport stanowił siłę napędową chińskiej gospodarki przez ostatnie dwa lata, a obecna sytuacja geopolityczna to dodatkowy cios dla azjatyckiego giganta.

Blokady głównym winowajcą

Ekonomiści są zdania, że chińskie obostrzenia, będące jednymi z najsurowszych na świecie, są główną przyczyną spowolnienia gospodarczego kraju.
„Wybuch pandemii w Chinach spowodował ogromne trudności w łańcuchach produkcyjnych i łańcuchach dostaw” – powiedział Chang Ran, starszy analityk w Zhixin Investment Research Institute. „Podczas gdy Chiny pozostawały zamknięte, niektóre kraje Azji Południowo-Wschodniej przeszły do ekspansji produkcyjnej, zastępując w pewnym stopniu chiński eksport” – dodał.

Chińskie problemy z eksportem zostały zaostrzone przez osłabienie globalnego popytu – zwłaszcza w UE i USA, gdzie gwałtownie rosnąca inflacja uderzyła w potencjalnych nabywców chińskich towarów.

„Największe spadki miały miejsce w przypadku dostaw do UE i USA, gdzie wysoka inflacja obciąża realne dochody gospodarstw domowych” – powiedział Julian Evans-Pritchard, starszy ekonomista ds. Chin w Capital Economics. „Spadki były szczególnie wyraźne w eksporcie elektroniki, co wskazuje na postępujące odwracanie się konsumentów od chińskich produktów”.

Słabe dane to dodatkowa presja wywierana na chińskiego prezydenta Xi Jinpinga, która może pomóc w złagodzeniu sposobów walki z pandemią. Jeżeli bowiem polityka walki z wirusem nie ulegnie zmianie, to w najbliższej przyszłości ograniczenia dotkną również inne większe ośrodki miejskie, w tym w stolicę kraju – Pekin, gdzie liczba infekcji obecnie gwałtownie rośnie.

Wzrost chińskiego importu z Rosji

Inna część chińskich danych handlowych, którą uważnie śledzą analitycy dotyczy tego, w jakim stopniu wojna na Ukrainie wpłynęła na interesy Pekinu z Rosją.

W kwietniu chiński eksport do Rosji spadł o 26 proc., co stanowi drugi miesięczny spadek z rzędu. Kwietniowy wynik jest jednak znacznie gorszy niż odnotowany w marcu spadek o 7,7 proc. Z drugiej strony rosyjski eksport do Chin gwałtownie wzrósł, ponieważ Kreml poszukuje nowych odbiorców na swoje produkty. Import z Rosji w kwietniu zwiększył się aż o 56,6 proc. Aktualnie Rosja jest głównym źródłem ropy naftowej, gazu, węgla i surowców rolnych dla Chin.

Wojna na Ukrainie sprawiła, że Moskwa zmaga się z falą międzynarodowych sankcji, ale Pekin odmówił potępienia Rosji utrzymując normalne(?) relacje handlowe z krajem Władimira Putina.

Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

Brytyjczycy będą zarabiać mniej niż imigranci ?

Brytyjscy pracownicy będą otrzymywać niższe wynagrodzenia niż ich zagraniczni koledzy wykonujący tę samą pracę? Tak twierdzą prawnicy, którzy przeanalizowali nowe regulacje dotyczące wynagrodzeń.
3 MIN CZYTANIA

Tajwańscy producenci chipów budują fabryki w Japonii

Gigant w produkcji chipów Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. (TSMC) otworzył swoją pierwszą fabrykę półprzewodników w Japonii w ramach swojej globalnej ekspansji. Japan Advanced Semiconductor Manufacturing (JASM) ma zostać uruchomiona jeszcze w tym roku.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Rozporządzenie przyjęte – Bruksela głucha na postulaty rolników

Bruksela znów pokazała, że co innego mówi, a co innego robi. Mimo protestów rolników i hodowców z całej Europy przeciwko Zielonemu Paktowi i Agendzie 2030, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych, które może mieć katastrofalne skutki dla rolnictwa.
3 MIN CZYTANIA

Brytyjczycy będą zarabiać mniej niż imigranci ?

Brytyjscy pracownicy będą otrzymywać niższe wynagrodzenia niż ich zagraniczni koledzy wykonujący tę samą pracę? Tak twierdzą prawnicy, którzy przeanalizowali nowe regulacje dotyczące wynagrodzeń.
3 MIN CZYTANIA

Ropa nie drożeje mimo niepewnej sytuacji na Bliskim Wschodzie

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę w 2022 r., cena ropy skoczyła do ponad 100 dolarów za baryłkę. Dziś mimo groźby eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i ataków Huti na statki na Morzu Czerwonym rynki ropy nie odnotowały drastycznych wzrostów. Dlaczego tak się dzieje?
3 MIN CZYTANIA