Władze Państwa Środka chcą do 2027 roku ukończyć księżycowy projekt realizowany we współpracy z Rosją.

Misja Chang’e 8 miała pierwotnie za zadanie uruchomić bezzałogową bazę na Księżycu do 2035 roku. Ma pozwalać na odwiedziny przez astronautów, a do jej zasilania planowane jest użycie reaktora atomowego. Pekin chce jednak skrócić ten termin do 2027 roku – po zapowiedziach planów eksploatacji Srebrnego Globu przez USA. Waszyngton zamierza stworzyć infrastrukturę pozwalającą na stałą obecność tam ludzi. Jednocześnie Amerykanie zaproponowali porozumienie Artemis, które ma pomóc w ustaleniu międzynarodowych zasad eksploatacji kosmosu.

Wcześniej Chiny podkreślały, że nie interesuje ich kosmiczny wyścig technologiczny. Oficjalne komunikaty mówią o potrzebie budowania solidnych podstaw do pokojowego wykorzystania zasobów Księżyca.

W 2020 roku sukcesem zakończyła się misja Chang’e 5. Statek kosmiczny dotarł na Księżyc i wrócił z kilkoma kilogramami tamtejszej gleby.

scmp.com

 

 

Poprzedni artykułRynek pracownika to fakt
Następny artykułLikwidacja Stowarzyszenia „Memoriał”, czyli wolność słowa po rosyjsku