Państwo Środka będzie trzecim krajem świata (po USA i Rosji) dysponującym pływającym reaktorem jądrowym.

ACPR50S jest konstrukcją odporną na huragany i ekstremalne zjawiska pogodowe. Może pracować nawet w czasie trwania huraganu z porywami wiatru sięgającymi prędkości 37 metrów/ sekundę. Wyposażono go w reaktor o mocy 60 megawatów. Jego głównym zadaniem będzie zapewnienie energii platformom i wyspom położonym na Zatoce Pohaj, akwenie będącym częścią Morza Żółtego.

Chiny od 2016 roku rozwijają projekt budowy niewielkich, mobilnych elektrowni atomowych.

Ważący 30 tysięcy ton ACPR50S ma zostać ukończony w przyszłym roku. Będzie pierwszym z całej floty ok. 20 jednostek o podobnej konstrukcji, które mają operować na morzach przy wschodnim wybrzeżu Chin. Niektóre z kolejnych mają być nawet dwa razy większe od premierowej.

Przypuszcza się, że pływające elektrownie mogą służyć Pekinowi w ekspansji na niewielkie wysepki Morza Południowochińskiego.

Obecnie w Chinach działa już 50 stacjonarnych reaktorów atomowych. Władze planują do 2035 roku zbudować kolejne 150.

www.scmp.com