fbpx
niedziela, 19 maja, 2024
Strona głównaArchiwumCiekawy przykład z Węgier

Ciekawy przykład z Węgier

Swego czasu przez Unię Europejską przetoczyła się dyskusja, czy aby na pewno Europejski Bank Centralny nie łamie traktatowych reguł gry, skupując na rynku wtórnym papiery dłużne Włoch czy Grecji. Dzięki takim działaniom znajdująca się we Frankfurcie nad Menem instytucja wygenerowała popyt na coraz bardziej niechciane na rynku obligacje państw znajdujących się w budżetowych tarapatach. Niektórzy uznali to za swoistą monetyzację zadłużenie, czyli faktyczne pokrywanie przez EBC potrzeb pożyczkowych południowców. Finalnie sprawa trafiła na wokandę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ten wydał kontrowersyjne orzeczenie, dające bankierom z Frankfurtu prawo do skupu obligacji na wtórnym rynku. Cała sytuacja pokazuje zaś, jak przesuwają się granicę interwencji banków centralnych w gospodarkę, mamy bowiem do czynienia z przypadkami, o jakich nie przeczytamy w popularnych podręcznikach teorii ekonomii czy polityki pieniężnej. Obniżanie stopy procentowej już nie wystarcza, aby rozruszać gospodarkę i zapobiec deflacji, niestandardowe warunki wymagają więc niestandardowych działań.

Ostatnio podobną drogą poszedł bank centralny na Węgrzech. Postanowił on zaistnieć na rynku obligacji korporacyjnych, obejmując znaczną część nowej emisji dłużnych papierów wartościowych przedsiębiorstw z ratingiem na poziomie przynajmniej „B+”, które zgłoszą się do opracowanego przez bank programu. Węgierskie władze monetarne podjęły ową interwencję, chociaż gospodarka tego kraju wcale nie znajduje się w najgorszej sytuacji, można raczej powiedzieć, że jest to bardziej działanie prewencyjne niż reaktywne. Jego celem jest zbudowanie silnego rynku obligacji korporacyjnych, ale także wsparcie mniejszych firm w ich planach inwestycyjnych.

W komunikacje informującym o wprowadzeniu procesu skupu obligacji korporacyjnych podkreślono, że mechanizm ten jest zgodny z tym, co robią największe banki centralne, w tym właśnie EBC czy Bank Anglii. Do programu zgłosiło się ponad 100 firm, łączna wartość ich aktywów dochodzi do 15 proc. węgierskiego PKB. Zainteresowanie przedsięwzięciem okazało się zatem bardzo duże. Co ciekawe, celem programu nie jest zapewnienie finansowania firmom, które nie mogą liczyć na kredyt bankowy, ale umożliwienie im budowy zdywersyfikowanej struktury kapitału, w której finansowane bankowe nie będzie jedynym elementem. Wartość programu ma sięgnąć równowartości jednego miliarda dolarów.

To ciekawy przykład do analizy. Pokazuje bowiem, że niekonwencjonalne narzędzia polityki pieniężnej nie są zarezerwowane jedynie dla największych banków centralnych świata i że w obecnych okolicznościach także te mniejsze mogą pomyśleć o niestandardowych działaniach. Polska obecnie rozwija się szybko i stabilnie, w dalszym ciągu jednak szukamy trwałych fundamentów tego wzrostu. Powinny być nim inwestycje prywatne, tymczasem kredyt bankowy w najbliższym czasie będzie dla mniejszych firm trudniej dostępny. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród banków. To może dobry moment, aby polski bank centralny poszedł śladem swojego węgierskiego odpowiednika. Wśród wpływowych ekonomistów pisze o tym m.in. prof. Eryk Łon – członek Rady Polityki Pieniężnej. Warto zatem wziąć temat pod rozwagę.

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

INNE TEGO AUTORA

RAPORT: Banki centralne wobec podwyższonej inflacji

Patrząc na wskaźnik inflacji, można odnieść wrażenie, że jakaś maszyna przeniosła nas o kilka dekad do tyłu. Polski odczyt dynamiki cen jest najwyższy od 20 lat, inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom niewidziany tam od ponad trzech dekad. Podobnie jest w strefie euro. Niemcy mają inflację porównywalną z tą z początku lat 90. Dziennikarze pytają ekonomistów i polityków, kiedy ceny wyhamują i wszystko wróci do normy.
11 MIN CZYTANIA

DEBATA WIDEO: Skąd ta inflacja? Odpowiadają Kluza, Liberadzki, Sokal

Nie wiesz, skąd ta inflacja? Obejrzyj naszą debatę z udziałem wybitnych ekspertów. Wiele pytań i równie dużo trafnych odpowiedzi!

Prof. Dariusz Gątarek: „Przyczyn inflacji szukałbym poza Polską” [WYWIAD]

O bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce rozmawiamy z prof. Dariuszem Gątarkiem, światowej renomy ekonomistą zajmującym się tematyką zarządzania ryzykiem i wyceną pochodnych instrumentów finansowych. Byłym doradcą prezesa NBP Sławomira Skrzypka.
5 MIN CZYTANIA