Wiceminister aktywów Marek Wesoły ujawnił plany rządu dotyczące dalszego wydobycia węgla.

Zakład Górniczy Janina w Libiążu (fot. Wikipedia)

Wiceminister aktywów Marek Wesoły na antenie TV Republika powiedział, że rząd chce zwiększyć wydobycie węgla, jednak wzrost ten ma być nieznaczny.

Wiceminister Wesoły podkreślił, że celem jest zmniejszenie importu węgla do Polski.

– Mówię o rzeczach, które są możliwe i realne, rozmawiamy dzisiaj o nieznacznym zwiększeniu wydobycia – zaznaczył polityk. – Polska nie powinna zwiększać wydobycia węgla, ponieważ są na nas nałożone pewne regulacje europejskie. Ale uważamy, że wojna jednak mimo wszystko nas determinuje – powinna dla Polski stawiać na pierwszym miejscu naszą suwerenność, nasze bezpieczeństwo, a my do 2049 będziemy się wywiązywać z tej redukcji – dodał.

Zwiększone wydobycie węgla w Polsce ma się odbyć dzięki inwestycjom w nowe ściany wydobywcze w działających kopalniach, ale tylko tam, gdzie będzie to ekonomicznie uzasadnione. Wiceminister Wesoły wskazał, że obecnie Polska jest zabezpieczona, jeśli chodzi o węgiel, bo po wprowadzeniu embarga na import rosyjskiego surowca podjęto interwencyjne zakupy z innych kierunków. Dzisiaj natomiast Polska przygotowuje się do kolejnej zimy, aby surowce energetyczne nie były tak drogie, jak w obecnym trwającym jeszcze sezonie grzewczym.

Marek Wesoły wyjaśnił również, że w tym roku duży wpływ na cenę energii w Polsce miały nałożone na nas opłaty ETS.

PAP

Poprzedni artykułIle środków PKN Orlen przekazał na pomoc Polakom?
Następny artykułKolejna branża wychodzi z dołka