Większość polskich firm produkcyjnych określa swoją sytuację finansową jako dobrą, ale to nie znaczy, że nie borykają się one z problemami.

geralt/Pixabay

Z raportu Europejskiego Funduszu Leasingowego „MŚP wynajmują czy kupują. Pod lupą” wynika, że 61 proc. firm produkcyjnych określa swoją sytuację finansową jako dobrą, a 38 proc. jako stabilną. Jednocześnie, aż 53 proc. respondentów za największy problem dla firmy uważa wysokie koszty pracy oraz ograniczony dostęp do pracowników.

Dla 52 proc. problemem w obecnej sytuacji gospodarczej jest optymalizacja kosztów, a dla 49 proc. trudności w planowaniu produkcji. Poza tym 46 proc. skarży się na rosnące koszty produkcji oraz utrzymanie jakości, a dla 45 proc. wyzwaniem jest optymalizacja wydajności.

EFL sprawdził też poziom automatyzacji w polskich firmach. Okazało się, że 16 proc. firm produkcyjnych ma wysoko lub w całości zautomatyzowany proces produkcyjny, w 47 proc. jest on zautomatyzowany w połowie, a w 36 proc. firm pracę wykonuje się ręcznie. Członek zarządu EFL Wojciech Przybył powiedział, że wysokie koszty energii, inflacja oraz wysokie stopy procentowe uniemożliwią polskim firmom dalsze inwestycje w technologię. Wydatki na ten cel nie będą już tak duże, jak dotychczas.

Polskie firmy coraz częściej decydują się na wynajem jako formy finansowania środków trwałych. W branżach produkcyjnej, rolnej i budowlanej odpowiednio 78 proc., 73 proc. i 69 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że w ich sektorze rośnie popularność najmu. Wynajem jest mniej popularny w branży handlowej i transportowej.

PAP, IAR

Poprzedni artykułKorzystne zmiany w prawie budowlanym sprzyjają także inwestycjom w OZE
Następny artykułFundacja rodzinna coraz bliżej, ale już potrzebne są zmiany