Resort finansów odpowiedział na interpelację w sprawie zerowej stawki VAT na książki i nie wykluczył możliwości jego wprowadzenia – poinformował portal wiadomoscihandlowe.pl.

Interpelację złożyła grupa posłów i posłanek, którzy wskazują, że przez pandemię wielu polskich wydawców książek, czasopism i e-booków boryka się z poważnymi kłopotami finansowymi. Poza tym wysokie ceny książek drukowanych negatywnie wpływają na poziom czytelnictwa.

W odpowiedzi sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń potwierdził, że unijna dyrektywa, która weszła w życie 6 kwietnia 2022 r. umożliwia stosowanie obniżonej stawki VAT oraz zwolnienia z prawem do odliczenia VAT naliczonego (efektywnie stawka 0 proc.) na określone przedmioty kultury – w tym książki, gazety i czasopisma.

– Wydawnictwa książkowe (drukowane i na innych nośnikach fizycznych, np. taśmach, dyskach itd. oraz dostarczane drogą elektroniczną – tzw. ebooki) opodatkowane są najniższą możliwą do niedawna stawką VAT w wysokości 5 proc. Wydawnictwa prasowe z kolei zasadniczo korzystają z obniżonej stawki VAT w wysokości 8 proc. – przypomniał Soboń.

Minister Soboń zerowego VAT-u na książki nie wykluczył i potwierdził, że aktualnie resort finansów analizuje to zagadnienie. Wcześniej konsultacje w tej sprawie podjęto w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl

Poprzedni artykułNiesprawiedliwością jest coś innego
Następny artykułSprawdź, jaka branża planuje protest. Jej koszty wzrosły o 40 proc.