Zaalarmowali nas przedsiębiorcy: – Nie wiadomo, co z naszymi wnioskami o pomoc w ramach tarczy, nie wiemy, czy reklamacje w ramach PFR zostaną rozpatrzone.

Pytanie przedsiębiorców było zasadne, bo po pierwsze dotyczy 10 tysięcy osób z sektora MSP, które składały wnioski o pomoc, a po drugie – problemem jest także to, że nie wiedzą czy do 31 lipca dostaną pieniądze na konta. Ewentualnie czy po złożeniu wniosków reklamacyjnych dostaną należne im (bo obiecane w ramach tarczy antykryzysowej) pieniądze później.

Władze PFR zapewniły nas, że każdy, kto złożył wniosek, pieniądze dostanie. – Grupa pierwsza czyli „pierwszorazowa” składająca wnioski do 31 lipca dostanie dofinansowanie. Grupa druga, czyli odwołująca się w ramach reklamacji, ma dwa miesiące na odpowiedź. Odpowiemy wszystkim i 31 lipca nie stanowi tutaj daty granicznej, także po tym terminie wypłaty nastąpią. Pula pieniędzy jest duża – zapewnił portal FPG24.pl wiceszef PFR Bartosz Marczuk.
Zapewnił też, że wszyscy przedsiębiorcy, w tym ci reklamujący wnioski, dostaną swoje pieniądze także po 31 lipca.