Unijna platforma EMPACT opublikowała raport, w którym zwraca uwagę na wyraźny wzrost przemytu broni z Ukrainy do Polski.

Fot. Pexels

EMPACT to Europejska Multidyscyplinarna Platforma Przeciwko Zagrożeniom Przestępczym. Pod koniec listopada przygotował dokument, w którym alarmuje o rosnącej ilości nielegalnych transakcji bronią, do których dochodzi na granicy między Polską, a Ukrainą.

Zauważalny jest też kierunek handlu w drugą stronę, tzn. z Unii Europejskiej, na Ukrainę oraz do Libii.

Dyrektor Flamandzkiego Instytutu Pokoju Nils Duquet przyznaje, że cały czas są zatrzymania transportów na granicy z Ukrainą. Jego zdaniem broń w znacznej części pochodzi  z krajów byłej Jugosławii. Jednocześnie zwraca uwagę iż w Unii Europejskiej rośnie ilość aktów przemocy, w których została użyta broń stworzona dzięki drukarkom 3D. Powstają już całe warsztaty, w których za pomocą tych urządzeń powstają narzędzia do przestępstw.

Od 2017 roku obowiązuje w Unii Europejskiej dyrektywa ograniczająca możliwość importu i handlu bronią. Niektóre państwa (Słowacja i Czechy) wyłączyły jednak z jej postanowień pistolety używane do celów sportowych czy strzelania na niewielkie odległości.

EUObserver

Poprzedni artykułZłe wieści o kosztach pracy w Polsce
Następny artykułKolejny apel do Unii Europejskiej