Czeski premier Andrej Babisz zapowiedział, że Praga jest gotowa tymczasowo znieść podatek VAT od energii dla gospodarstw domowych.

Z propozycją szefa rządu zgodził się lider koalicyjnej socjaldemokracji Jan Hamaczek.

Jak podaje PAP, rezygnacja z 2-procentowego podatku ma na celu zapobiec skutkom wzrostu cen energii elektrycznej dla osób prywatnych.

Warto przypomnieć, że w związku ze skargą Czechów do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów, nakazano Warszawie wstrzymanie tam wydobycia. Każdy kolejny dzień zwłoki w wywiązaniu się z tego nakazu, od 20 września skutkuje dla Polski karą w wysokości 500 tys. euro dziennie na rzecz Komisji Europejskiej.

Według ostatnich sondaży ruch Ano, którym kieruje Babisz, powinien wygrać rozpoczynające się w piątek wybory, ale może mieć kłopoty z utworzeniem stabilnego gabinetu. Współrządząca z Ano socjaldemokracja wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych może nie pokonać 5-procentowego progu wyborczego.