Ewentualna utrata pracy to główna obawa polskich pracowników – wynika z badania Gi Group.

Listopadowe badanie „Nastroje pracujących Polaków” wykazało, że obawę o utratę pracy ma 42 proc. respondentów. Jeszcze w styczniu 2022 r. martwiło się tym tylko 27,7 proc. ankietowanych.

Polacy coraz bardziej martwią się też o swoje wynagrodzenia. Jeszcze na początku roku obniżki obawiało się 2,9 proc. pracowników, podczas gdy teraz jest to już 14 proc. Na wzrost wynagrodzenia liczy 35 proc. Polaków, choć w styczniu było to aż 54,5 proc.

– To zwrot w nastawieniu Polaków, których charakteryzuje bardzo duży optymizm, odnotowywany nawet w szczytowym okresie pandemii – powiedział Marcos Segador Arrebola, dyrektor zarządzający w Gi Group Holding w Polsce.

Polacy raczej nie są zainteresowani zmianą pracy, bo nie planuje tego 42 proc. ankietowanych. Zmianę zawodu planuje zaledwie 6 proc. pracujących, a miejsce pracy chce zmienić 14 proc. Z kolei 19 proc. Polaków planuje podwyższyć swoje kwalifikacje. Zdaniem Arreboli ten ostatni wynik świadczy o „przezorności” niektórych pracowników, którzy chcą przystosować się do zmieniających się uwarunkowań i wymagań pracodawców.

Jeśli chodzi dodatkową pracę, to jej podjęciem w grudniu jest zainteresowanych 32 proc. Polaków, a 45 proc. nie ma takiego zamiaru. Do podjęcie dodatkowej pracy przed świętami najbardziej chętni są ludzie przed 25. rokiem życia (46 proc.).

PAP

Poprzedni artykułCo dalej z chowem klatkowym?
Następny artykułUE wzmacnia współpracę z ASEAN, aby ograniczyć chińskie wpływy w Azji Południowo-Wschodniej