„Puls Biznesu” poinformował, że należąca do czeskiej grupy spółka CEZ Skawina chce od polskiego rządu odszkodowania za niewydane jej uprawnienia do emisji CO2.

Przedstawiciele spółki twierdzą, że ich firma powinna była otrzymać bezpłatnie 176 tys. praw do emisji gazów cieplarnianych, bo realizowała zadanie inwestycyjne zapisane w Krajowym Planie Inwestycyjnym. Prawdopodobnie mowa tutaj o modernizacji turbiny TG3, co miało przedłużyć jej żywotność o kolejne osiem lat. Inwestycja ta była wykonywana wspólnie z firmą Remak na przełomie 2019 i 2020 r. Niewykluczone jednak, że CES Skawinie chodzi o inną inwestycję.

„PB” pisze, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska uprawnień jednak nie wydało i dlatego Czesi chcą odszkodowania w wysokości 46,7 mln zł.

Pozew przeciwko resortowi wpłynął do sądu już jesienią 2021 r., ale nie było to podawane do publicznej wiadomości aż do momentu opublikowania rocznego sprawozdania koncernu. Sama sprawa jest precedensowa, skomplikowana i ciągle toczy się w pierwszej instancji.

Źródło: Puls Biznesu

Poprzedni artykułChiny przyjmują rozwiązanie nuklearne, aby poradzić sobie z problemem energetycznym
Następny artykułRosja żegna się z Big Makiem