fbpx
czwartek, 13 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesCzy certyfikowanie realnie pomoże małym i średnim firmom?

Czy certyfikowanie realnie pomoże małym i średnim firmom?

Resort rozwoju konsultuje projekt ustawy o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych, który ma pomóc w wygrywaniu przetargów małym i średniej wielkości polskim firmom.

Projekt ustawy o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (UC147) został już na początku lipca tego roku wpisany do prac legislacyjnych rządu (RCL). Jego intencją jest pomoc polskim MŚP w wygrywaniu przetargów publicznych.

„Dzięki certyfikacji przedsiębiorca przejdzie jedną szczegółową weryfikację, co ograniczy jego obowiązki na gruncie konkretnych postępowań. Zwiększy ona również pewność działania wykonawców na rynku zamówień. Posłużenie się certyfikatem pozwoli bowiem uniknąć ewentualnych wątpliwości, które mogą wystąpić w toku badania przez zamawiających klasycznych dokumentów i oświadczeń” – uzasadnia nową inicjatywę ustawodawczą Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Mniej dokumentów przy przetargu

To właśnie mniejsza biurokracja, a więc szybsze procedury oraz niższe koszty udziału w przetargach, ma szczególnie zachęcić małe i średnie przedsiębiorstwa do szerszego niż dotąd udziału w zamówieniach publicznych.

„Brak obowiązku wielokrotnego uzyskiwania szeregu dokumentów (np. zaświadczenia z urzędu skarbowego) przyczyni się do braku konieczności ponoszenia opłat pobieranych za ich wydanie. Dodatkowo certyfikacja dokonywana przez wyspecjalizowane podmioty wzmocni weryfikację wykonawców, co jest korzystne dla interesów zamawiających” – w taki jeszcze sposób resort rozwoju uzasadnia propozycję przyjęcia nowych przepisów.

Nieobowiązkowe, ale pożądane

Kto jednak będzie certyfikował przedsiębiorców? Aby proces ten był prowadzony w sposób rzetelny, ostatecznie wyłaniający najlepsze podmioty gospodarcze predestynowane do udziału w publicznym przetargu, mają to robić firmy legitymujące się co najmniej trzyletnim doświadczeniem rynkowym i dodatkowo akredytowane przez Polskie Centrum Akredytacji (PCA). Wgląd w katalog takich firm certyfikujących będzie możliwy w ogólnodostępnej i bezpłatnej Bazie Danych o Certyfikatach Wykonawców Zamówień Publicznych.

Certyfikacja może więc być pożądana i ma pomóc mniejszym polskim firmom w wygrywaniu przetargów. Nie będzie ona jednak obowiązkowa. Przedsiębiorcy mający dobrą renomę na rynku nie będą zmuszeni do kupowania certyfikatów, z założenia mających charakter fakultatywny.

„Planowane wejście w życie nowej ustawy to 1 stycznia 2025 roku, z wyjątkiem przepisów dotyczących akredytacji, które wejdą w życie z dniem 1 lipca 2024 roku. Planuje się, że w celu przygotowania rynku zamówień publicznych, do nowych przepisów będą prowadzone działania o charakterze informacyjno-szkoleniowym. Po wejściu w życie ustawy w zakresie działań informacyjno-szkoleniowych swoją aktywność zwiększy też Urząd Zamówień Publicznych” – czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Nie wiadomo oczywiście, jaki ostateczny kształt przybiorą nowe przepisy, czy uda się je przyjąć jeszcze przed wyborami i na ile będą one w stanie pomóc polskim MŚP.

 

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA