Fot. Pixabay

RFA zauważyło, że nie można zweryfikować, czy rzeczywiście Komunistyczna Partia Chin podjęła decyzję o paleniu żywych pacjentów zarażonych koronawirusem. Natomiast władze KPCh ani nie potwierdziły, ani nie zaprzeczyły tym pogłoskom. Wciąż krążą też plotki, że aby zrobić miejsce dla nowych pacjentów w zatłoczonych szpitalach w Wuhan, personel medyczny wybrał starszych pacjentów, którzy nie są w stanie przetrwać infekcji, i wysłał ich do… spalarni, gdy byli jeszcze przytomni.

RFA, powołując się na źródło „bliskie branży pogrzebowej” zidentyfikowane tylko jako Ma, donosi, że słyszało doniesienia o „ludziach krępowanych i wrzucanych do worków, gdy wciąż się poruszali”.

Ma zauważył również istnienie anonimowego nagrania wideo starszej kobiety, która była leczona w szpitalu w Wuhan, prawdopodobnie z powodu chińskiego koronawirusa. Opowiada ona, że ,,wsadzili jednego starszego mężczyznę do… torby na ciało, podczas gdy był jeszcze żywy, i zabrali go do krematorium, ponieważ nie było szans, aby go uratować”. Kobieta skarżyła się też na sposób, w jaki traktowani są starsi ludzie w szpitalach.

Szacunki dotyczące liczby zestawów rozrzuconych szczątków w zeszłym tygodniu w Wuhan wynoszą od 30 000 do 46 000 osób. – Istnieją podejrzenia, że ​​wiele osób zmarło w swoich domach bez diagnozy, podczas gdy nie było jeszcze zestawów do wykonania testu – powiedział w zeszłym tygodniu mieszkaniec Wuhan w mediach społecznościowych. – Nikt w Wuhan nie wierzy w oficjalne liczby podawane przez media.

DL/ Breitbart