Poszczególne państwa Unii Europejskiej mają różne stanowisko na temat klasyfikowania energii atomowej jako przyjaznej dla klimatu.

 

Pięć krajów UE wydało oświadczenie, w którym wzywa do uznania energii nuklearnej za negatywną dla klimatu. Niemcy, Austria, Luksemburg, Portugalia i Dania zajęły w tej sprawie stanowisko podczas szczytu klimatycznego COP 26 w Glasgow. Deklaracja padła w czasie, gdy Komisja Europejska pracuje nad taksonomią, mającą wskazać źródła energii, które wpisują się w idee zrównoważonego rozwoju. Jest to o tyle istotne, że budowa źródeł uznanych za ekologiczne będzie finansowana przez Brukselę.

W opozycji stoją Francja, Polska, Czechy i Słowacja, które uważają, że atom powinien zostać uznany za „zielone” źródło energii, podobnie jak gaz. Jednocześnie Paryż zapowiedział budowę pierwszych od kilkudziesięciu lat nowych reaktorów.

Szefowa niemieckiego resortu środowiska Svenja Schulze uważa, że energia atomowa nie może być rozwiązaniem kryzysu klimatycznego. Jej zdaniem jest zbyt droga i ryzykowna. Niemcy od lat realizują politykę transformacji energetycznej Energiewende. Zgodnie z nią, do końca przyszłego roku mają zostać wygaszone wszystkie elektrownie atomowe w kraju.