Rząd jest gotowy zrezygnować z rosyjskich surowców – taki komunikat przekazało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa podczas wizyty w Radiu Plus wyraziła przekonanie, że w obecnej sytuacji geopolitycznej „mocne” sankcje na Rosję mają sens.

– My w absolutnym poczuciu odpowiedzialności pracujemy nad wprowadzeniem przez Europę sankcji na gaz, paliwa i węgiel – powiedziała szefowa resortu, która twierdzi, że polski rząd jest gotowy na takie embargo i to z dnia na dzień. – Dywersyfikacja trwa. Zawierane są kolejne kontrakty. Spółki działają w transakcjach spotowych. Mamy duże zapasy, jeśli chodzi o paliwa, gaz i węgiel. Bylibyśmy gotowi z dnia na dzień podjąć taką decyzję. Być może wymagałoby to chwilowych drobnych ograniczeń, ale nieodczuwalnych z perspektywy zwykłego obywatela – dodała Moskwa.

Dane Eurostatu mówią, że w I połowie 2021 r. Unia Europejska sprowadziła z Rosji 250 mln ton ropy i produktów jej przerobu o wartości 99,3 mld euro. Do tego importowano 32 mln ton LNG o wartości 8,8 mld euro, gazu ziemnego za 27,4 mld euro oraz 54,7 mln ton węgla za 4,7 mld euro.

Źródło: PAP

Poprzedni artykułO ustawowym bezprawiu i argumentum ad putinum
Następny artykułJak wyglądają oszczędności Polaków?