fbpx
niedziela, 19 maja, 2024
Strona głównaŚwiatCzy nadchodzi epoka dyktatur przebranych za demokracje?

Czy nadchodzi epoka dyktatur przebranych za demokracje?

Obserwując zdarzenia na świecie i w Polsce nowy, 2023 rok nie napawa optymizmem. Trudno mówić o wolnej przedsiębiorczości – w ogóle mówić o wolności – gdy państwa tak zwanego Zachodu próbują dorównać utrwalonym już dyktaturom tłumiącym wolność wypowiedzi. Bezwzględna cenzura ingeruje zwłaszcza tam, gdzie obecne są interesy globalnych instytucji finansowych, koncernów Big Tech i oczywiście – Big Pharmy.

W krajach Zachodu stopniowo umacniają dyktatury „w białych rękawiczkach”. Łatwo to dostrzec „łącząc kropki”. Takie dyktatury są nawet gorsze od już znanych i nie ukrywających swoich intencji. Kreując medialnych „bohaterów ludowych” mącących ludziom w głowach, rządzący swoje prawdziwe intencje skrywać lubią za maską patriotyzmu, budowania tolerancji, czy działania na rzecz „zrównoważonego rozwoju”, ekologii, bezpieczeństwa i zdrowotności. Zwłaszcza bezpieczeństwo i zdrowie obywateli mają usprawiedliwiać wszelkie niegodziwości aparatu władzy.

Antyszczepionkowiec to terrorysta

Przestrzenią do tresury społeczeństw, a zarazem globalnym testem z dziedziny cybernetyki społecznej sprawdzającym, jak daleko politycy mogą się posunąć, stała się tzw. pandemia COVID-19. Chociaż jej koniec nastąpił jak nożem uciął wraz z agresją Putina na suwerenne państwo, grunt do dzielenia ludzi i szykanowania inaczej myślących został już przygotowany. Australijska policja otwarcie zachęca mieszkańców do donoszenia na sąsiadów, którzy są sceptyczni wobec szczepionki COVID-19 czy innych farmaceutyków tego pokroju lub tylko mają „antyrządowe poglądy”. Pretekstem do zachęcania do donoszenia (szczucia) na sąsiadów było zastrzelenie dwóch policjantów z australijskiego Brisbane przez rodzinę australijskich farmerów; wkrótce po tym zdarzeniu członkowie tej wiejskiej, nastawionej bojowo rodziny zginęli w kolejnej strzelaninie z antyterrorystami.

Jaka była reakcja policji i władz na ten dramat? Tracy Linford, zastępczyni komisarza policji w Queensland, publicznie oznajmiła, że każdy kto ma poglądy spoza głównego nurtu, stanowi wyraźne zagrożenie.

– Jeśli ktoś zna kogoś, kto może wykazywać zachowania związane z teoriami spiskowymi, antyrządowymi, antypolicyjnymi teoriami spiskowymi dotyczącymi szczepienia przeciwko COVID-19, chcielibyśmy o tym wiedzieć – wezwała mieszkańców do donoszenia na sąsiadów Tracy Linford.

Oczywiście trudno pochwalać brutalną napaść na policjantów – żeby to było jasne. Jasne jest także to, że niebezpiecznych ludzi policja musiała równie brutalnie wyeliminować. Jednak nie powinien jeden incydent, jedno zdarzenie, stanowić pretekstu do inwigilacji całej społeczności; nastawiając jednych sąsiadów przeciwko innym, zasiewając pomiędzy nimi nieufność, rozbijając lokalne więzi itd.

Antyszczepionkowiec to wariat

Nie lepiej jest w Kanadzie. Rząd chce uchwalić restrykcyjne ustawy medyczne w Kolumbii Brytyjskiej. W Ontario rozważane jest nawet zamykanie „antyszczepionkowców” w psychiatrykach. Kolegium Lekarzy i Chirurgów rozesłało notatkę do wszystkich lekarzy w regionie, sugerując, że nieszczepieni na koronawirusa pacjenci powinni być traktowani jak osoby psychicznie chore i otrzymywać leki. Brak zgody na rządowe procedury medyczne poczytywany jest za oznakę choroby psychicznej. To zaś otwiera rządowi możliwość podjęcia „odpowiednich działań”.

Jedyny prawomyślny przekaz

Chociaż w polskich portalach przebiło się już kilka artykułów sceptycznych wobec efektów akcji szczepiennej na COVID-19, główny przekaz „poprawnościowy” jest nadal utrzymywany. Żaden dziennikarz nie wychyli się z cytowaniem specjalistów nie z głównego nurtu, czy z przytaczaniem „nieprawomyślnych badań”, bo będzie to ostatni dzień jego pracy. Możliwości komentowania nachalnej propagandy – czy to szczepionkowej, czy wojennej i innych, są systematycznie ograniczane. Pod pretekstem walki „z hejterami” zlikwidowana została ostatnio możliwość komentowania artykułów w Interii (wcześniej w Onecie, patrzeć tylko, jak zniknie z Wirtualnej Polski).

Ukarać tego lekarza!

W Polsce lekarzy-specjalistów, którzy mają odmienne od głównego nurtu poglądy już nie tylko nie dopuszcza się do debaty publicznej, ale aktywnie karze. W grudniu 2022 r. Okręgowy Sąd Lekarski w Krakowie zawiesił prawo (nieprawomocnie, na razie) wykonywania zawodu na rok ordynatorowi oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej doktorowi n. med. Zbigniewowi Martyce. Sądzącymi byli lekarze nie będący „zakaźnikami”, a za biegłego „robił” pediatra, medialny celebryta.

Co zawinił dr Martyka? Krytykował obostrzenia pandemiczne i przyjętą przez rząd strategię walki z „medialnym wirusem”. Własne zdanie wystarczyło, by próbować wyrzucić go poza nawias środowiska. Tak zamyka się usta ludziom, którzy nie idą w stadzie.

Wilki w owczej skórze

Rządzący chętnie powołują na demokratyczny, bo uzyskany w wolnych wyborach, mandat. Przemilcza się fakt, że przy obecnych ordynacjach wyborczych tak naprawdę to mniejszość wskazuje, pod jakimi barwami będą sprawowane rządy. Kim są potem ludzie decydujący o milionach, tego już nie wiadomo. Zapomina się też o tym, że demokratyczny mandat nie daje władzy prawa do absolutyzowania działań. Podobnie jak takiego prawa nie mają środowiskowe organizacje czy inne branżowe „ciała”. Pluralizm głoszonych poglądów to ostoja konstytucyjnego prawa do wolności. Bez nich możemy spodziewać się dalszego budowania „aksamitnych dyktatur”, gdzie spod maski przewodników stada coraz częściej odsłaniają się wilcze kły.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA