fbpx
niedziela, 4 czerwca, 2023
Strona głównaKrajCzy Polacy chcą pracować zdalnie?

Czy Polacy chcą pracować zdalnie?

W okresie pandemii praca zdalna stała się w wielu przypadkach nie tyle możliwością, co jedyną szansą na świadczenie obowiązku pracy. Obostrzenia pokazały jednak, że ten model może być z powodzeniem wykorzystywany także poza sytuacjami nadzwyczajnymi. Cieszy to w szczególności pracowników, którzy w wielu przypadkach właśnie od możliwości pracy poza biurem uzależniają wybór pracodawcy.

Rynek w kwestii wykorzystywania pracy zdalnej pozostaje niezwykle zróżnicowany. Istnieją – naturalnie – zawody, w których praca poza tradycyjnie przeznaczonym do tego miejscem jest niemożliwa. Trudno wyobrazić sobie bowiem policjantów patrolujących ulice zdalnie, czy kierowców zdalnie przewożących towary. Wciąż jednak zdecydowana większość profesji może być rozpatrywana jako przestrzeń na wdrożenie pracy zdalnej lub równie popularnej pracy hybrydowej.

Kto pracuje zdalnie?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego praca zdalna wyższą popularnością niż w „państwówce” cieszy się w sektorze prywatnym. I tak – średnio największy odsetek zatrudnionych pracujących zdalnie odnotowano w sektorze szeroko pojętej informacji i komunikacji, gdzie na odległość swoje obowiązki wykonuje 41,1 proc. respondentów. Poza biurem pracuje także około 21,5 proc. ankietowanych przedstawicieli sektora działalności finansowej i ubezpieczeniowej. Pracownicy naukowi i techniczni wybrali pracę zdalną w 17,8 proc. To podium klasyfikacji przygotowanej przez ekspertów GUS.

Według badania przeprowadzonego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, praca zdalna jest rozwiązaniem preferowanym przez aż 75 proc. badanych. Wskazują oni na szereg potencjalnych korzyści także dla pracodawcy, wśród których najważniejszą jest dostępność do znacznie szerszego niż w przypadku pracy stacjonarnej, rynku pracownika.

Boom w IT

Skrajnym przypadkiem jest sytuacja, którą obserwujemy w branży IT. Pandemia doprowadziła tu do istnego trzęsienia ziemi, którego efekty widoczne są do dziś. Otóż 74,6 proc. pracowników tego sektora pracuje wyłącznie zdalnie – takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego w ubiegłym roku przez No Fluff Jobs. Co ciekawe ( cytując nadal wyniki analizy) 96 proc. specjalistów branży IT nie wyobraża sobie zmiany formuły świadczenia pracy. Ponad połowa badanych (56 proc.) wskazała natomiast, że gdyby ich pracodawca uniemożliwił im zdalne wykonywanie obowiązków, bez wahania zamieniłaby go na innego. Mało? 55 proc. specjalistów IT porzuciłoby pracę w obecnej firmie nawet, gdyby pracodawca zaproponował im rozwiązanie pośrednie, czyli zamianę pracy zdalnej na hybrydową.

Czy Polacy rzucą się na „zdalne”?

Istnieje taka możliwość. Wszystko za sprawą nowych przepisów autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które postanowiło „ucywilizować” to eldorado. Szkoda, bo pracodawcy – co sami wielokrotnie podkreślali – wypracowali skuteczne mechanizmy na linii firma – pracownik. Dziś nowe prawo część z nich po prostu przekreśli. Może bezpowrotnie.

W myśl nowelizacji Kodeksu pracy pracodawca może nie mieć możliwości odmowy udzielenia pozwolenia na pracę zdalną. Pracownik będzie miał pełne prawo zawnioskowania o wykonywanie pracy zdalnej w formie okazjonalnej, a pracodawca, w wielu przypadkach, nie będzie mógł jej odmówić „pracownikowi w ciąży, rodzicom dzieci do 4. życia lub wymagającym szczególnej opieki w myśl zasad określonych w ustawie, czy osobom sprawującym opiekę nad innymi członkami rodziny lub osobą pozostającą we wspólnym gospodarstwie domowym posiadającą orzeczenie o niepełnosprawności lub orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności”. Novum jest także możliwość wykonywania pracy zdalnej okazjonalnie – oczywiście po wypełnieniu wymogów ścieżki administracyjnej.

Nowe przepisy, na co zgodnie wskazują pracodawcy, mogą doprowadzić do paraliżu w wielu firmach, które nie będą miały szansy widywać części swoich pracowników w biurze. Problematyczne – z perspektywy zatrudniających – ma być także iluzoryczny charakter przepisów dotyczących możliwości faktycznego skontrolowania, czym w zasadzie zajmuje się osoba zatrudniona.

Nie powinno jednak zatrzymać to trendu wypychania pracowników poza biura. Raport przygotowany przez PARP wskazuje, że sami pracownicy są zdania, że firmy nie będą miały wyboru i będą musiały zainwestować znaczne kwoty w dostosowanie realiów do nowej, zdalnej rzeczywistości.

Jacek Podgórski
Jacek Podgórski
Dyrektor Forum Rolnego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Członek zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych oraz zespołu problemowego ds. międzynarodowych Rady Dialogu Społecznego. Były dyrektor Forum Podatkowo-Regulacyjnego w Departamencie Prawa i Legislacji ZPP. Wieloletni dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej. Autor licznych publikacji z zakresu funkcjonowania gospodarki rolnej Polski i Unii Europejskiej. Były dziennikarz i felietonista.

INNE Z TEJ KATEGORII

Nowa rolnicza rzeczywistość. Jak się w niej odnaleźć

Zaraz po rozpoczęciu zbrojnej inwazji Rosji na Ukrainę wiele mówiło się o tym, że już niebawem dojść może do nowego rozdania na europejskiej gospodarczej szachownicy. I tak też się stało.
6 MIN CZYTANIA

Stocznie kontrolowane przez Skarb Państwa zwiększają straty

Skumulowane straty stoczni objętych skonsolidowanymi sprawozdaniami finansowymi grup kapitałowych kontrolowanych spółek Skarbu Państwa zwiększały się z roku na rok i na koniec 2021 r. wyniosły 1,2 mld zł.
2 MIN CZYTANIA

Producenci frytek wykorzystują rolników?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie w sprawie możliwego wykorzystywania przewagi kontraktowej na rynku frytek i chipsów.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Nowa rolnicza rzeczywistość. Jak się w niej odnaleźć

Zaraz po rozpoczęciu zbrojnej inwazji Rosji na Ukrainę wiele mówiło się o tym, że już niebawem dojść może do nowego rozdania na europejskiej gospodarczej szachownicy. I tak też się stało.
6 MIN CZYTANIA

Na ratunek rynkowi miodu

Polska jest silnym graczem na rynku miodu, nie oznacza to jednak, że branża ta wolna jest od problemów. Przeciwnie – kłopoty występują i są bardzo poważne, a od lat dotyczą tego samego wątku, czyli fałszerstw.
4 MIN CZYTANIA

Zakaz chowu klatkowego, czyli unijny bumerang

Naiwne jest myślenie, że zakaz stosowania klatek w hodowli zwierząt przyniesie zmiany w wymiarze globalnym. Aby sprostać światowemu popytowi system klatkowy zostanie utrzymany – z tym, że nie będzie działo się to w UE.
5 MIN CZYTANIA