NULL

Błaszczak przypomniał, że będąc ostatnio w Stalowej Woli mówił o trwających negocjacjach ws. zakupu dodatkowych Rak-ów. – Dziś te rozmowy zakończyły się podpisaniem umowy, na podstawie której wojsko polskie zamówiło kolejne dwa Kompanijne Moduły Ogniowe Rak – podkreślił szef MON. Dodał, że z rozmów z żołnierzami i dowódcami wynika, iż sprzęt produkowany przez HSW należy do najlepszych. Zaznaczył, że takie opinie słyszał również ze strony żołnierzy sojuszniczych, którzy – jak relacjonował – z podziwem wypowiadali się o możliwościach Rak-ów.

Rak to polska konstrukcja, zaprojektowana i wytwarzana przez polską firmę. – To bardzo ważne, żeby zamówienia kierowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej trafiały do polskiego przemysłu zbrojeniowego. O tym już mówiłem, ale powiem jeszcze raz. W latach ubiegłych co roku 3,5 mld zł, 3,7 mld zł trafiały do polskiego przemysłu zbrojeniowego – to jest wartość zamówień kierowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej. W tym roku to będzie 6,8 mld zł. Widać wyraźny wzrost wartości zamówień, to jest niezwykle istotne.To są pieniądze niezbędne do tego, żeby proces modernizacji Wojska Polskiego postępował. To jest fundament stanowiący proces modernizacji Wojska Polskiego, wyposażenia wojska w najnowocześniejszy sprzęt – zaznaczył.

Szef MON dodał też, że nie jest to ostatnie zamówienie złożone przez MON w Hucie Stalowa Wola. Błaszczak przypomniał, że Polska Grupa Zbrojeniowa, do której należy HSW, zakończyła ubiegły rok z zyskiem.

Ciekawe, ile z tych 6,8 mld zł przeznaczonych na zamówienia przez MON, trafi do polskich, prywatnych firm przemysłu zbrojeniowego? Kilka z nich to liderzy w swojej branży, a z ich technologii korzystają m.in. amerykańscy Marines i żołnierze polskiej armii.