fbpx
czwartek, 25 kwietnia, 2024
Strona głównaEnergetykaCzy wiatraki zmielą bociany?

Czy wiatraki zmielą bociany?

Na obszarze specjalnej ochrony bocianów na Warmii ma zostać wybudowanych 40 turbin elektrowni wiatrowej. Okoliczni mieszkańcy są oburzeni, bo turbiny „będą mieliły ptaki”.
Obszar Ostoja Warmińska (dawniej Warmińskie Bociany) w gminie Górowo Iławeckie na Warmii znajduje się pod ochroną w ramach sieci Natura 2000: obszar specjalnej ochrony ptaków (tzw. dyrektywa ptasia). Celem ostoi jest ochrona w głównej mierze bociana białego, dla którego obszar ten jest szczególnie cennym – na skalę europejską – terenem lęgowym.

Elektrownia wśród bocianich gniazd

Tymczasem właśnie na tym terenie na powstać 40 turbin wiatrowych. Pozwolenie na budowę zostało wydane 14 lat temu. Potem inwestycja została zablokowana przez poprzednią władzę. Teraz – po zmianie władzy na skrajnie prounijny rząd – wraca z wielkim hukiem. Turbiny wiatrowe mają być znacznie mocniejsze i wyższe niż planowano 14 lat temu. W starostwie w Bartoszycach ma zapaść decyzja odnośnie zmian pozwolenia na budowę.
Co ciekawe, ta sama izraelska firma w okolicach Sępopola postawiła już farmę wiatrową składającą się z 20 instalacji, również w obszarze Natura 2000 Ostoja Warmińska. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wydała pozytywnej opinii, ale zrobiła to Komisja do spraw Ocen Oddziaływania na Środowisko.

Bogatym wszystko wolno?

„Komuś bardzo zależało na tym projekcie… bardzo. I jak widać zależy nadal, skoro ów zagraniczny kapitał chce zniszczyć kolejne najpiękniejsze tereny w naszym kraju. Dzięki temu nasza piękna Warmia… Mazury… Podlasie… i wiele innych cennych przyrodniczo terenów znikną w czeluściach wielkich inwestycji energetycznych. A bogate przyrodniczo tereny zamienią się w elektrownie produkujące prąd dla wielkich aglomeracji z innych części naszego kraju. I niestety żadne formy ochrony przyrody… historii… kultury czy krajobrazu… nie mają znaczenia. A instytucje, które z założenia mają stać na straży i w ochronie środowiska… zwyczajnie nie działają. Prawo skonstruowane jest tak, że tym „dużym” i bogatym wszystko wolno!” – skomentowali internauci.
Źródło: www.facebook.com
Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Mieszkańcy niemieckich miast żegnają się z gazem ziemnym

Największe niemieckie miasta muszą do 2026 r. przedstawić nowy plan ogrzewania budynków. Gaz ziemny, uważany w Niemczech za „szkodliwy dla planety”, będzie musiał ustąpić miejsca energii geotermalnej lub pompom ciepła.
4 MIN CZYTANIA

Amerykańskie wsparcie dla budowy SMR-ów w Polsce

Czyste, niedrogie i bezpieczne źródła energii jądrowej, tj. małe reaktory modułowe (SMR) w technologii BWRX-300, staną się niebawem jednym z filarów bezpieczeństwa i rozwoju Polski – przekonywali podczas wspólnej konferencji Atlantic Council, Orlen Synthos Green Energy oraz Nuclear Energy Institute przedstawiciele administracji rządowej oraz dyplomacji USA.
2 MIN CZYTANIA

Czy węgiel pozostanie w złożu?

Związkowcy sprzeciwiają się unijnej polityce energetyczno-klimatycznej, której rezultatem będzie zmniejszanie wydobycia węgla (w tym przypadku brunatnego) oraz redukcja zatrudnienia.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA

Etapy rozwoju Unii

Niektórzy zarzucają mi, że bez powodu nienawidzę Unii Europejskiej. Albo uważają, że nawet jeśli mam jakiś powód, to nie mam racji, bo przecież Unia jest taka wspaniała i chce wyłącznie naszego dobrobytu. To kompletna nieprawda.
5 MIN CZYTANIA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA