fbpx
czwartek, 13 czerwca, 2024
Strona głównaŚwiatDobra pogoda pobudziła brytyjską gospodarkę

Dobra pogoda pobudziła brytyjską gospodarkę

Według oficjalnych danych dobra pogoda w czerwcu pomogła brytyjskiej gospodarce. Wyższe temperatury ożywiły puby, restauracje i przemysł budowlany, powodując wzrost o 0,5 proc. Finalnie w okresie od kwietnia do czerwca brytyjski PKB zwiększył się o 0,2 proc.

Jednak już w czerwcu strajki pracowników publicznej służby zdrowia odbiły się na produkcji, a obawy o recesję utrzymują się w odniesieniu do długoterminowego wzrostu gospodarczego. Darren Morgan, dyrektor ds. statystyk gospodarczych w brytyjskim Narodowym Urzędzie Statystycznym (Office for National Statistics), który opublikował dane powiedział, że w czerwcu na Wielką Brytanię miały wpływ trzy czynniki: liczba dni roboczych, pogoda i akcje protestacyjne. Jego zdaniem na uwagę zasługuje dobry wynik przemysłu wytwórczego oraz rosnąca sprzedaż samochodów. Czerwcowy wynik cieszy tym bardziej, iż częściowo został on zniwelowany przez sytuację w służbie zdrowia i akcje protestacyjne.

PKB daleki od ideału

Chociaż czerwcowy wzrost był lepszy niż oczekiwano, Wielka Brytania pozostaje (w oparciu o najnowsze dane kwartalne) jedynym krajem spośród krajów G7, w którym PKB nie powrócił do poziomów sprzed pandemii COVID-19.

Dyrektor ds. badań w think tanku Resolution Foundation James Smith powiedział, że wzrost o 0,2 proc. w okresie od kwietnia do czerwca pokazał „względną odporność” gospodarki. Wielka Brytania uniknęła recesji po tym, jak PKB wzrósł o 0,1 proc. w pierwszych trzech miesiącach tego roku. Recesja jest zwykle definiowana jako sytuacja, w której gospodarka kurczy się przez dwa trzymiesięczne okresy – lub kwartały – z rzędu. Smith uważa, że chociaż kraj uniknął spowolnienia, „dla wielu to, co się dzieje to recesja, ponieważ rodziny zmagają się z ciągle rosnącymi kosztami podstawowych artykułów i wyższymi ratami kredytów hipotecznych”.

Jest ciężko

Phil Simpson, dyrektor zarządzający browarami Lancaster, który posiada lokale w południowej Cumbrii i północnym Lancashire przyznał, że nigdy w ciągu 20 lat swojej działalności nie doświadczył takiej sytuacji jak obecna. „Jest ciężko” – powiedział BBC. „Wyszliśmy z COVID, który był oczywiście przerażający, a weszliśmy w świat, który również przeraża. Jest lepiej niż w przypadku COVID, ale tylko trochę”. Podczas gdy sprzedaż firm wzrosła o około 9 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, to koszty bieżące są wyższe z powodu inflacji, która w oczywisty sposób zmniejsza zyski. Branża hotelarska doświadcza „podwójnego uderzenia” ze strony presji wewnętrznej takiej jak płace, rachunki za energię, koszty żywności i napojów oraz presji zewnętrznej, takiej jak wyższe stopy procentowe i inflacja. „Ludzie nie mają pieniędzy, które kiedyś mieli… wszyscy po prostu jakoś sobie radzą” – powiedział Simpson. „W naszej branży naprawdę nie ma dobrych wiadomości”. Capital Economics przewiduje, że kraj wejdzie w łagodną recesję jeszcze w tym roku, gdy kolejne podwyżki stóp procentowych dokonanych przez Bank Anglii zaczną być bardziej odczuwalne.

Ruth Gregory, profesor matematyki i fizyki w Kolegium Królewskim w Londynie powiedziała, że czerwcowy wzrost wyglądał zachęcająco, a podstawowa aktywność nadal rośnie „choć w ślimaczym tempie. (…) Nadal uważamy, że przy większości obciążeń związanych z wyższymi stopami procentowymi produkt krajowy brutto spadnie [między lipcem a wrześniem – przyp. red.] i rozpocznie się łagodna recesja”.

Lipcowe strajki pracowników służby zdrowia nadal ciążą brytyjskiej gospodarce. W piątek młodsi lekarze rozpoczęli czterodniowy strajk, a szefowie służby zdrowia ostrzegli, że usługi medyczne znajdują się w punkcie krytycznym. Koszty pokrycia poprzednich czterech strajków szacuje się na około miliard funtów, a także tysiące odroczonych zabiegów. Premier Rishi Sunak uczynił rozwój gospodarki jednym ze swoich kluczowych zobowiązań. W odpowiedzi na najnowsze dane kanclerz Jeremy Hunt powiedział, że działania podejmowane przez rząd w celu walki z wyższymi cenami „zaczynają przynosić efekty, co oznacza, że kładziemy mocne fundamenty potrzebne do rozwoju gospodarki”. Kanclerz Partii Pracy w gabinecie cieni, Rachel Reeves stwierdziła jednak, że wzrost gospodarczy „wciąż jest na dnie” z powodu „13 lat złego zarządzania gospodarką pod rządami konserwatystów”. Rosnące koszty utrzymania i wyższe stopy procentowe nadwyrężają finanse gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Przypomnieć należy, że inflacja w Wielkiej Brytanii wynosi aktualnie 7,9 proc., czyli prawie czterokrotnie więcej niż docelowe 2 proc. Banku Anglii.

Źródło: bbc.com

 

Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA