NULL
Reklama

-Technologia Huawei mogłaby zostać przez Pekin wykorzystana jako "koń trojański", by podważyć bezpieczeństwo narodowe Kanady – ostrzegał cytowany przez agencję The Canadian Press Robert O'Brien w sobotę 23 listopada.

– (…) Będą znali każdy wpis w historii medycznej, wszystkie dane bankowe, każdy post na mediach społecznościowych – będą wiedzieli wszystko o każdym Kanadyjczyku – powiedział.

– Przy tym, co robią Chińczycy, to co robi Facebook i Google wygląda jak dziecinne igraszki, jeśli chodzi o zbieranie informacji o ludziach – otrzegł O'Brien.

Doradca Trumpa zaznaczył, że dane o obywatelach kanadyjskich pozyskane z sieci 5G mogłyby zostać przez Chiny użyte by wpłynąć na ich decyzje wyborcze poprzez wysyłanie im spersonalizowanych wiadomości tekstowych.

O'Brien ostrrzegł, że dopuszczenie do takiej sytuacji mogłoby mieć wpływ na uczestnictwo Kanady w sojuszu Pięciorga Oczu.

Kanada i Chiny żyją w napiętych stosunkach, odkąd w grudniu 2018 r. na wniosek USA aresztowano w Vancouver dyrektor finansową Huawei Meng Wanzhou. Natomiast później w Chinach zatrzymano pod zarzutem szpiegostwa dwóch obywateli Kanady, Michaela Spavora i Michaela Kovriga. Chiny do początku listopadawstrzymały też import kanadyjskiego rzepaku i mięsa.

Na początku listopada dziennik "The Globe and Mail" napisał, że badające temat dwie kanadyjskie agencje wywiadowcze nie zgadzają się co do zagrożenia związanego z Huawei. Według cytowanej przez gazetę osoby zbliżonej do sprawy, wywiad kanadyjski (Canadian Security Intelligence Service) chce zakazu, z kolei agencja specjalizująca się w bezpieczeństwie elektronicznym (Communications Security Establishment) uważa, że odpowiednia kontrola wystarczy, by zniwelować potencjalne ryzyko.

JS/WNP.pl