Jednym z efektów rozdawnictwa publicznych funduszy pod postacią unijnych dotacji jest wzrost zjawisk korupcyjnych.

Centralne Biuro Antykorupcyjne regularnie podaje do wiadomości kolejne przypadki oszustw i wyłudzeń związanych z dotacjami unijnymi.

Tym razem CBA informuje, że Gdańska Delegatura Biura prowadzi wspólnie z Prokuraturą Regionalną w Gdańsku śledztwo dotyczące m.in. podejrzenia wyłudzenia w latach 2013-2016 przez dwie firmy meblarskie 44 mln zł ze środków unijnych pochodzących z programu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości pn. „Innowacyjna Gospodarka na lata 2009-2013”.

Zebrany w śledztwie materiał dowodowy wskazuje, iż wielomilionowe dofinansowania uzyskały spółki założone na potrzeby wyłudzenia dotacji, które posługiwały się nierzetelnymi dokumentami. Ponadto jak ustalono w toku śledztwa, po podpisaniu umowy na dofinansowanie z PARP przedstawiciele beneficjentów wchodzili w porozumienie z przedstawicielami producentów maszyn i urządzeń, którzy działając z nimi wspólnie i w porozumieniu, zawyżali kwoty należne za dane urządzenie celem wyłudzenia wyższych kwot dofinansowania. W związku z ustaleniami śledczych cztery osoby – pracownicy spółek biorących udział w procederze – usłyszały w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wyłudzenia środków unijnych.

Śledztwo prowadzone było w kilkunastu wątkach, w których zarzuty usłyszały już 44 osoby. W czerwcu 2019 r. zatrzymano 18 podejrzanych w związku z podejrzeniem wyłudzenia dotacji w łącznej kwocie ponad 27 mln zł.

Korupcja to tylko jeden z wielu negatywnych skutków istnienia funduszy unijnych.