Działająca w Monachium sieć stacji należąca do miejskiej spółki SWM poinformowała o znacznym, nawet o 80 procent, wzroście cen dla użytkowników pojazdów na prąd.

SWM uzasadnia podwyżki faktem rosnących cen energii oraz innych ponoszonych kosztów. Nowe stawki mają wejść w życie 1 kwietnia. Z 0,38 na 0,49 euro za kilowatogodzinę wzrośnie koszt regularnego ładowania samochodu, a z 0,38 do 0,69 euro za kilowatogodzinę zwiększy się cena szybkiego ładowania.

Pełne ładowanie baterii niewielkiego samochodu elektrycznego wystarcza mu na przejechanie ok. 300 kilometrów. Dotychczas jego koszt wynosił ok. 25 euro. Po zmianach będzie to 32 euro za standardową usługę i 45,45 euro za szybkie ładowanie.

Jednocześnie władze w Berlinie zamierzają zmienić zasady przyznawania dotacji na zakup takiego pojazdy. Obecnie rządowa dotacja do takiej transakcji wynosi nawet 9 tysięcy euro. Jednocześnie nabywca może sprzedać samochód już po 6 miesiącach. Wiele osób korzystało z tego znajdując chętnych na jego zakup w innych krajach, gdzie nie obowiązują tak wysokie państwowe subwencje. Dlatego władze chcą do 12 miesięcy wydłużyć okres, po którym można sprzedać dotowany pojazd.

Tylko przez pierwsze dziewięć miesięcy 2021 roku mogło zostać sprzedanych z Niemiec za granicę 30 tysięcy takich pojazdów, a wartość przyznanych i wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem subwencji sięgnęła 240 milionów euro.

cleanenergywire.org, newsbeezer.com

Poprzedni artykułDuńczycy twierdzą, że zielona transformacja UE nie ma sensu
Następny artykułRząd zapowiada zmiany w Kodeksie pracy. Sprawdź, co ma się zmienić