"Sprawa pracownika drukarni Adama J., który odmówił druku plakatów fundacji LGBT, wraca na wokandę. Wnioskiem łódzkiej prokuratury, która chce wznowienia postępowania w tej sprawie, zajmie się jeszcze w grudniu Sąd Apelacyjny w Łodzi" – informuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Prawidłowość wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa została potwierdzona przez Sąd Okręgowy w Łodzi, a rok później – Sąd Najwyższy.

W grudniu 2017 r. prokurator generalny Zbigniew Ziobro zgłosił się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem, w którym stwierdza, że rozumienie regulacji w taki sposób, że "zasady wiary i sumienie nie są uzasadnioną przyczyną odmowy świadczenia usługi", jest niekonstytucyjne. Trybunał Konstytucyjny uznał w czerwcu br. przepis będący podstawą ukarania pracownika drukarni za niekonstytucyjny.

HFPC poinformowała na swojej stronie, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony z powodu wyroku TK. Fundacja zaznacza, że w razie wydania przez TK wyroku o niekonstytucyjności przepisu, zgodnie z procedurą jest możliwość wznowienia postępowania, jeśli doszło do skazania kogoś na podstawie takiego przepisu. Z tego prawa skorzystała łódzka prokuratura, która wniosła o uchylenie skazującego wyroku dla Adama J.

Jak donosi serwis PCh24.pl, HFPC uważa, że wyrok TK znacznie osłabił ochronę przed atakami dyskryminacji w dostępie do dóbr i usług dla osób będących przedstawicielami grup mniejszościowych.

JS/PCh24.pl