fbpx
środa, 29 maja, 2024
Strona głównaKrajDyrektywa o ochronie sygnalistów – nowe obowiązki dla pracodawców?

Dyrektywa o ochronie sygnalistów – nowe obowiązki dla pracodawców?

Do 17 grudnia 2021 r. Polska zobowiązana jest implementować dyrektywę o ochronie sygnalistów (2019/1937). Na stronie internetowej Rady Ministrów opublikowano założenia dla projektu ustawy wdrażającej ww. dyrektywę.

Projektowana regulacja ma na celu zapewnić kompleksową ochronę osobom zgłaszającym naruszenia, poprawić egzekwowanie prawa w obszarach objętych zgłoszeniami, a przede wszystkim wyposażyć zgłaszających w narzędzia prawne celem ochrony przed nieuzasadnionymi działaniami odwetowymi ze strony podmiotów, które dopuściły się naruszeń. Ustawa obejmie zarówno sektor publiczny, jak i prywatny.

Sygnalista – kto to taki?

Pojęcie sygnalisty (z ang. whistleblower) do tej pory nie występowało na gruncie polskiego prawa. Sama dyrektywa również nie definiuje tego terminu, umożliwiając państwom członkowskim doprecyzowanie go do lokalnych warunków.

Ogólnie rzecz ujmując sygnalista, to osoba zgłaszająca naruszenia prawa. Sygnalistą może zostać każdy, bez względu na formę zatrudnienia, a więc zarówno pracownik, jak również zleceniobiorca. Aby uzyskać status sygnalisty, należy dokonać odpowiedniego zgłoszenia. Dyrektywa ograniczała zakres możliwych zgłoszeń tylko i wyłącznie do prawa unijnego, w tym zwłaszcza do przepisów z zakresu: zamówień publicznych, zapobiegania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, bezpieczeństwa produktów, ochrony środowiska, ochrony konsumentów czy ochrony prywatności i danych osobowych. Jak wskazuje art. 2 Dyrektywy, chodzi zatem o te dziedziny prawa, które mają bezpośredni wpływ na interesy finansowe UE, czy też naruszają przepisy dotyczące rynku wewnętrznego.

Polski ustawodawca zdecydował jednak, że przedmiotem zgłoszeń, oprócz prawa unijnego, będą mogły być też przepisy krajowe. Jak można przeczytać w założeniach do projektu ustawy, „wąskie ujęcie ograniczone do przepisów unijnych aktów prawnych nie jest uzasadnione z uwagi na koszty wdrożenia przewidzianego w ustawie o sygnalizowaniu naruszeń”.

Innymi słowy, sygnalistą może być każdy, kto powziął informację o naruszeniach i kto poinformował odpowiednie podmioty o posiadanej wiedzy. W praktyce sygnalistami będą głównie pracownicy, którzy do tej pory w obawie przed utratą zatrudnienia nie zgłaszali niepokojących zdarzeń, których doświadczyli bądź byli świadkami. Ustawa o ochronie sygnalistów ma to zmienić.

Procedura ochrony sygnalistów

Zarówno przepisy dyrektywy, jak i założenia polskiego ustawodawcy kładą nacisk na ochronę osób dokonujących zgłoszeń. Warto jednak zauważyć, że nie bez znaczenia jest ochrona podmiotu rzekomo dopuszczającego się naruszeń. Aby zrównoważyć interesy obu stron, dyrektywa zobowiązuje pracodawców do opracowania i wdrożenia procedury zgłaszania i analizy informacji o nieprawidłowościach w ramach organizacji. Opracowując taką procedurę, należy wziąć pod uwagę następujące kwestie:

  1. wybór odpowiednich kanałów komunikacji zapewniających anonimowość osobom dokonujących zgłoszeń (np. specjalna aplikacja);
  2. wybór osób odpowiedzialnych za rejestrowanie zgłoszeń oraz ich weryfikację;
  3. stworzenie procedury podejmowania działań naprawczych oraz raportowania o naruszeniach i wdrożonych zmianach.

Kto jest zobowiązany zastosować dyrektywę i kiedy?

Do 17 grudnia 2021 r. dyrektywę muszą wdrożyć:

  • podmioty publiczne oraz podmioty prywatne pod warunkiem, że zatrudniają ponad 249 osób.

Do 17 grudnia 2023 r. dyrektywę muszą zastosować:

  • podmioty prywatne zatrudniające od 50 do 249 osób oraz podmioty z sektora sektora finansowego, lotnictwa cywilnego, transportu morskiego oraz działające w obszarze złóż gazu ziemnego i ropy naftowej na obszarach morskich niezależnie od liczby zatrudnianych osób.
Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Polacy przestali się bać i pokochali… pożyczki

Banki, SKOK-i i firmy pożyczkowe od kilku miesięcy zbierają solidne żniwo. Polacy zadłużają się coraz szybciej i na coraz większe kwoty.
2 MIN CZYTANIA

Polacy należą do europejskich pracusiów

Od lat systematycznie rośnie w Unii Europejskiej odsetek pracujących osób w wieku produkcyjnym. Polska zajmuje w tym aspekcie jedno z czołowych miejsc w UE.
2 MIN CZYTANIA

Blisko 67 proc. Polaków odczuwa syndromy depresji. Ile traci na tym gospodarka?

Jak wynika z najnowszego raportu, obecnie 66,6 proc. dorosłych Polaków odczuwa przynajmniej jeden z syndromów najczęściej kojarzonych z depresją. Autorzy badania ostrożnie szacują, że gospodarka traci na tym ok. 3 mld zł rocznie. I to wyliczenie zakłada tylko nieobecność w pracy osób doświadczających epizodów depresyjnych i zaburzeń depresyjnych nawracających.
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA