fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaEkologiaEkologia zamienia się w fanaberię

Ekologia zamienia się w fanaberię

Zgodnie z najnowszą propozycją Komisji Europejskiej wszystkie nowe budynki, które będą powstawać od 2030 r., będą musiały spełniać warunek zeroemisyjności.

W przypadku inwestycji w budynki należące do sektora publicznego nowe obiekty użyteczności publicznej będą musiały charakteryzować się zeroemisyjnością już od 2027 r.

Co więcej, Bruksela chce także podniesienia standardów efektywności energetycznej w istniejących budynkach. A zgodnie z unijnym celem neutralności klimatycznej do roku 2050 r. wszystkie budynki na terenie Unii mają być zeroemisyjne.

– Budynki w Unii Europejskiej nie są efektywne energetycznie i nadal są zasilanie głównie paliwami kopalnymi. Musimy szybko coś z tym zrobić, ponieważ ponad 85 proc. wybudowanych dotąd budynków nadal będzie stało w roku 2050, kiedy Europa na być neutralna klimatycznie. Poprawa efektywności to także odpowiedź na wysokie ceny energii. Najmniej efektywne budynki konsumują kilkakrotnie więcej energii niż nowe lub poddane odpowiedniej renowacji, i to właśnie w takich budynkach mieszkają najbiedniejsi, którzy mają trudności z opłaceniem rachunków – powiedziała Kadri Simson, unijna komisarz ds. energii.

Komentarze internautów są bezlitosne. Jeden z nich napisał: „Kiedyś myślałem, że ekologia ma coś wspólnego z walką o lepsze jutro dla środowiska i ludzi, ale dziś widzę, że ekologia zamienia się coraz bardziej w fanaberię tych, którzy mają pieniądze oraz władze oraz sposób na to, by niektórzy jeszcze więcej zarabiali”.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA

Ponowne nawadnianie torfowisk to realne zyski ekonomiczne

Znaczna większość mokradeł w Polsce i w Europie została już osuszona do różnych celów. Tymczasem osuszanie torfowisk i np. wprowadzanie tam lasu daje znacznie mniejsze zyski ekonomiczne niż ponowne ich nawadnianie. Zespół naukowców z udziałem Polaków wykazał, że w skali Litwy ponowne nawodnienie osuszonych leśnych torfowisk przyniosłoby zyski sięgające nawet 170 mln euro rocznie.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA