Transformacja energetyczna w Polsce, według szacunków, ma kosztować ok. 400 mld zł. OZE i atom mają kosztować ok. 340 mld zł. Mateusz Morawiecki podkreślał w swoim expose, że transformacja energetyczna ma być kołem zamachowym dla całem polskiej gospodarki.

– Kiedyś nie było nas stać na rozwijanie źródeł odnawialnych, a teraz nie stać nas na to, żeby ich nie rozwijać, także dlatego, że może to dać potężny impuls rozwojowy dla polskiego przemysłu. Energetyka prosumencka, fotowoltaika, program budowy farm na morzu, elektromobilność a także elektrownie jądrowe, to nie tylko program energetyczny, to także program gospodarczy. Polski przemysł stoczniowy, metalowy, hutniczy, mechaniki precyzyjnej, polskie porty morskie – one wszystkie skorzystają na takich inwestycjach – powiedział premier Morawiecki w swoim expose.

Założeniami Polityki Energetycznej Polski jest wzrost do roku 2040 mocy zainstalowanej z wykorzystaniem OZE do ok. 36 GW, gdzie obecnie wynosi ona ok. 14 GW. Koszty konieczne do realizacji założeń szacuje się na 180-200 mld zł, a więc ok. 10 mld zł rocznie.

Polskie firmy energetyczne również mają swój duży wkład w rozwój polskiej gospodarki. Rok w rok inwestowane są ogromne środki w nowe moce wytwórcze, modernizacje i przesył. W roku 2018 sumę 13,6 mld zł zainwestowały cztery polskie grupy energetyczne (PGE, Tauron, Enea, Energa). Stanowiło to ok. 9 proc. łącznych nakładów inwestycyjnych wszystkich niefinansowych przedsiębiorstw. Prawie połowę tej sumy inwestowało PGE.

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

JS/InteriaBiznes