fbpx
piątek, 1 marca, 2024
Strona głównaFelietonEurokary uderzą w każdego

Eurokary uderzą w każdego

Większości Polaków fraza „unijne regulacje” niewiele lub zgoła nic nie mówi. Tymczasem w naszej eurorzeczywistości oznacza ona niejednokrotnie mniejsze i większe kary finansowe, jakie m.in. inspektoraty ochrony środowiska nakładają, by skrupulatnie wypełniać prawo Unii Europejskiej, nie licząc się z kosztami ani gospodarczymi, ani społecznymi swoich decyzji.

We wrześniu 2023 r. Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na gminę Sławno karę pieniężną w wysokości ponad 131 tys. zł za niewykonanie obowiązku osiągnięcia poziomu recyklingu i przygotowania do ponownego użycia następujących frakcji odpadów komunalnych: papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła za rok 2020 w wysokości co najmniej 50 proc. wagowo. Karę uzasadniono tym, że przeprowadzona skrupulatna kontrola wykazała, iż poziom recyklingu uzyskany w Sławnie wyniósł 20,81 proc.

– Takich decyzji w Polsce są setki. U nas budżet po stronie dochodów to ok. 70 mln zł. Czyli relacja niby niewielka. Ale w skali kraju to już mogą być duże sumy. Regulacje krajowe w sprawie odpadów są prawie w całości skopiowane z prawodawstwa unijnego. Jeśli pójdzie tak dalej, to będziemy w skali kraju łupieni nie tylko na setki milionów, ale wręcz na miliardy złotych – komentuje Bartosz Bukowski, radny Sławna.

Jak to wygląda w innych rejonach kraju?

W województwie mazowieckim w 2020 r. za niewykonanie obowiązku osiągnięcia poziomu recyklingu tamtejszy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nałożył kary finansowe na 165 gmin. Łącznie wyniosły one ponad 8 mln zł. Najwyższą karę dostał Radom (poziom recyklingu 27,45 proc.) – prawie 1,9 mln zł, Warszawa (poziom recyklingu 47,58 proc.) – ponad 1,75 mln zł oraz Otwock (poziom recyklingu 9,61 proc.) – prawie 0,5 mln zł.

Znacznie niższe kary są udziałem gmin z województwa podkarpackiego. Choć w 2022 r. kary te łącznie wyniosły niemal 800 tys. zł, to w 2020 r. było to znacznie mniej, bo nieco ponad 19 tys. zł. Najwyższą karę w wysokości prawie 11 tys. zł dostało miasto i gmina Radomyśl Wielki. W 2020 r. łącznie na terenie województwa podkarpackiego zostały ukarane tylko cztery gminy, ale dwa lata później już 56 gmin. Natomiast w latach 2015–2022 łączna wysokość kar w tym województwie wyniosła prawie 2,7 mln zł.

Z kolei w województwie śląskim w latach 2013–2020 za nieosiągnięcie wymaganego poziomu recyklingu zostały nałożone łącznie 83 administracyjne kary pieniężne na łączną kwotę niemal 2,2 mln zł. W 2020 r. najwyższą karę dostała gmina Żory. Kara wyniosła prawie 29 tys. zł. Na przestrzeni lat najwyższą karę z tego tytułu w województwie śląskim otrzymała gmina Świętochłowice i było to ponad 241 tys. zł zapłacone w 2022 r.

Z danych uzyskanych w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wynika, że w latach 2013–2022 kary finansowe z tytułu nieuzyskania odpowiedniego poziomu recyklingu w łącznej wysokości prawie 52 mln zł otrzymało 3337 gmin. Od 414 tys. zł w 2013 r. do niemal 14 mln zł w 2022 r.

Sławno w 2023 r. otrzymało karę za rok 2020. Podobne opóźnienia występują w wydawaniu decyzji w inspektoratach ochrony środowiska w innych województwach. Na przykład w województwie mazowieckim za 2019 r. do tej pory kary pieniężne nałożono na 40 gmin, ale do wydania pozostały 93 decyzje. Oznacza to, że przedstawione powyżej dane, które uzyskałem z właściwych wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska, nie są pełne.

Regulacje biją po kieszeniach

Kary pieniężne gminy wpłacają na rachunek bankowy właściwego wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Nie wszystkie jednak są automatycznie płacone przez ukarane gminy. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta może złożyć wniosek do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o zawieszenie zapłaty kary pieniężnej przed upływem terminu, w którym ma być ona uiszczona. Wojewódzki inspektor ochrony środowiska może w drodze decyzji zawiesić zapłatę kary pieniężnej na okres konieczny do podjęcia działań naprawczych, nie dłuższy niż pięć lat. Po usunięciu przyczyn nałożenia kary pieniężnej kara ta podlega umorzeniu w drodze decyzji, natomiast w przypadku ich nieusunięcia stwierdza się obowiązek uiszczenia tej kary wraz z odsetkami za zwłokę naliczanymi za okres zawieszenia zapłaty kary. Na przykład w województwie śląskim w latach 2013–2022 zostały umorzone kary o łącznej kwocie ponad 1,2 mln zł. Najwyższą karę (w wysokości niemal 400 tys. zł) umorzono gminie Racibórz.

W międzyczasie zmienił się sposób obliczania wymaganego poziomu recyklingu odpadów komunalnych. W 2020 r. było to 50 proc., natomiast w 2021 r. – 20 proc. Jednak w kolejnych latach z roku na rok gminy będą musiały wykazać się coraz wyższym poziomem recyklingu. O ile w 2023 r. było to 35 proc., o tyle od 2035 r. będzie to już 65 proc. wagowo.

Między innymi w taki sposób unijne regulacje biją po kieszeniach Polaków. Ale nie tylko w taki. W tym kontekście warto przypomnieć niedawny skandal z nałożeniem przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach na elektrociepłownię Będzin kary administracyjnej w wysokości niemal ćwierć miliarda złotych za to, że ta w 2020 r. nie zmarnowała niemal 80 mln zł na nikomu niepotrzebne uprawnienia do emisji dwutlenku węgla. Problem w tym, że elektrociepłownia Będzin, która dostarcza energię elektryczną i ciepło nie tylko do domów prywatnych w trzech miastach, ale i placówek, takich jak szkoły czy szpitale, zwyczajnie nie ma pieniędzy na wypełnianie fanaberii Brukseli. Czy eurokratom i pracownikom inspektoratów ochrony środowiska chodzi o to, by – jak zabraknie energii elektrycznej i ciepła – ludzie wyprowadzili się ze swoich domów, a szkoły i szpitale zostały pozamykane?

Tomasz Cukiernik

Każdy felietonista FPG24.PL prezentuje własne poglądy i opinie

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Prawda jak wino potrzebuje czasu

To nie polityka tylko w dużej mierze ekonomia zadecydowała o kierunku, w jakim rozwija się konflikt rosyjsko-ukraiński. Ekonomia wojny i wojenna ekonomia. I tutaj musimy zmierzyć się z prawdą dotyczącą m.in. stanu rosyjskiej gospodarki. Prawdą, która stoi w opozycji do opinii, jakimi karmiliśmy się na długo przed wybuchem pełnoskalowej wojny.
6 MIN CZYTANIA

Wiosna i wybory samorządowe

Samorządy terytorialne – jak się okazuje – są zadłużone na 90 mld zł, z czego za połowę długu odpowiadają miasta, zwłaszcza te na prawach powiatu. Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że nasi Umiłowani Przywódcy ze szczebla samorządowego pragną przychylić swemu ludowi nieba, a wiadomo, że czegoś takiego za darmo się nie zrobi.
5 MIN CZYTANIA

Awaria na kwadrans i godzina na W

Jesteśmy mistrzami prowizorki, jesteśmy świetni w improwizowaniu, jesteśmy czempionami w solidarności. Ale skoro w podatkach płacimy za zorganizowanie nam obrony cywilnej, to powinniśmy tę obronę mieć.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Walka z klimatem daje destrukcyjne efekty

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w ciągu dwóch lat przemysł energochłonny w Unii Europejskiej spowolnił nawet o ponad 30 proc.
< 1 MIN CZYTANIA

Arbitralne praktyki ZUS ukrócone

Prawotwórcza działalność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stosującego nieustawowe pojęcie tzw. wspólnika iluzorycznego została ukrócona przez Sąd Najwyższy.
2 MIN CZYTANIA

Protest przed IPN w obronie wolności słowa

Przed katowickim oddziałem IPN odbył się protest i konferencja prasowa przeciwko cenzurze i łamaniu wolności słowa w związku z „zaaresztowaniem” książek wydawnictwa 3DOM z Częstochowy i przesłuchaniem jego właściciela Tomasza Stali.
2 MIN CZYTANIA